Nagłe zmiany pogody, marznące opady czy gołoledź potrafią pojawić się niespodziewanie, co zmusza zarządców dróg do szybkiej reakcji i skutecznej koordynacji działań. Szczególnie wymagające są drogi lokalne i osiedlowe, gdzie natężenie ruchu jest mniejsze, ale bezpieczeństwo mieszkańców pozostaje priorytetem.
trzymanie przejezdności tras, chodników i przystanków komunikacji publicznej wiąże się z dodatkowymi kosztami oraz koniecznością pracy w trybie całodobowym. A to wymaga stałej gotowości służb, odpowiedniego sprzętu oraz zapasów soli i piasku.
Jak wygląda to w regionie?
Sprawdziliśmy w gminach powiatu opolskiego jak wygląda kwestia zimowego utrzymania dróg i chodników w okresie trwającej zimy.
W Chrząstowicach najwięcej działań dotyczy odśnieżania nawierzchni dróg oraz ich posypywania w związku z oblodzeniem. Intensywne opady śniegu oraz utrzymujące się niskie temperatury powodują konieczność podejmowania interwencji, szczególnie na odcinkach o większym nachyleniu terenu oraz drogach o dużym natężeniu ruchu. Podobnie wygląda sytuacja w wielu innych gminach powiatu opolskiego.
- Największym problemem jest oblodzenie – potwierdzają w Urzędzie Gminy w Komprachcicach. – Wahania temperatury doprowadzają do tego, że mamy roztopy, które później zamieniają się w oblodzenia. Są też przymrozki i gołoledzie. Generalnie nasze działania w tym roku ukierunkowane są na to, aby zapobiegać śliskości na drogach.
Na tym aspekcie koncentruje się też zimowe utrzymanie dróg w gminie Niemodlin. Za usuwanie śliskości chodników w obrębie miasta odpowiada Niemodlińskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Natomiast odśnieżanie i zwalczanie oblodzenia na drogach gminnych - zarówno w mieście, jak i na terenach wiejskich - realizuje firma zewnętrzna. Taki podział obowiązków ma na celu usprawnienie działań oraz zapewnienie sprawnej reakcji na zmieniające się warunki pogodowe.
Budżety kontra zimowe warunki
Zimowe utrzymanie infrastruktury drogowej to zadanie, którego zakres i koszty w dużej mierze zależą od kaprysów pogody, dlatego władze samorządowe muszą pozostawać elastyczne i przygotowane na różne scenariusze.
W gminie Chrząstowice w 2025 roku na zimowe utrzymanie dróg gminnych przeznaczono i wydatkowano 14 500 zł. W 2026 roku do tej pory wydano około 9 500 zł. Środki zabezpieczone w budżecie są na bieżąco wykorzystywane w zależności od warunków atmosferycznych.
- W poprzednim sezonie zimowym zabezpieczona kwota okazała się wystarczająca, ponieważ zima na początku 2025 roku była znacznie łagodniejsza - wyjaśnia zastępca wójta Chrząstowice Daria Pawlak. - Obecnie mamy do czynienia z jedną z najcięższych i najdłuższych zim w ostatnich dziesięciu latach. Na tym etapie trudno jednoznacznie stwierdzić, czy zaplanowane środki okażą się wystarczające do końca sezonu, czy też konieczne będzie ich zwiększenie.
Zastępca wójta gminy Chrząstowice dodaje, że zimowe utrzymanie obejmuje drogi w dziewięciu miejscowościach. Wysokość środków przeznaczanych na ten cel w kolejnych latach uzależniona jest przede wszystkim od przebiegu i intensywności sezonu zimowego - w latach łagodniejszych wydatki są niższe, natomiast w sezonach bardziej wymagających naturalnie wzrastają.
Podobne podejście przyjęto w gminie Niemodlin. Władze samorządowe podkreślają, że w przypadku tego rodzaju zadań trudno oszacować ostateczne koszty przed zakończeniem sezonu, ponieważ są one ściśle uzależnione od intensywności opadów, częstotliwości oblodzeń oraz długości utrzymywania się niskich temperatur.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 19 lutego - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze