Piotr Krawczuk z ruchem „Solidarności” związany był od 1980 roku – od samego początku jego istnienia. W czasie stanu wojennego aktywnie działał w podziemnych strukturach związku na terenie Huty „Małapanew” w Ozimku. Brał udział w przywożeniu nielegalnej prasy z Wrocławia i Opola oraz w jej kolportażu wśród pracowników zakładu, narażając się na poważne konsekwencje ze strony ówczesnych władz.
Za swoją działalność był wielokrotnie przesłuchiwany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa na komisariatach Milicji Obywatelskiej w Opolu i Ozimku. Jego mieszkanie poddawano rewizjom, a on sam pozostawał pod stałą obserwacją, również podczas wyjazdów poza miejsce zamieszkania. Mimo szykan i presji nie wycofał się z działalności opozycyjnej.
Po ponownej legalizacji NSZZ „Solidarność” w 1989 roku aktywnie włączył się w odbudowę struktur związkowych w Ozimku. Najpierw pełnił funkcję wiceprzewodniczącego, a w latach 1991–2010 był przewodniczącym „Solidarności” w Hucie „Małapanew”. Od 1992 roku zasiadał w Zarządzie Regionu Śląska Opolskiego NSZZ „Solidarność”, a od 1991 roku regularnie wybierany był na delegata Walnego Zebrania Delegatów regionu. W latach 1994–2006 reprezentował opolski region na Krajowych Zjazdach Delegatów NSZZ „Solidarność”.
Jego wieloletnia, konsekwentna działalność związkowa stanowiła istotny wkład w walkę o prawa pracownicze, obronę zakładu pracy oraz rozwój i umacnianie struktur „Solidarności” na Śląsku Opolskim. Był jednym z tych działaczy, którzy nie szukali rozgłosu, lecz cierpliwie wykonywali swoją pracę – z myślą o ludziach i przyszłych pokoleniach.
– Piotrek był przede wszystkim bardzo wrażliwym, dobrym człowiekiem, dobrym kolegą – wspominają go członkowie NSZZ „Solidarność” Regionu Śląska Opolskiego.
Pozostanie w pamięci jako człowiek zasad, odwagi i zwykłej ludzkiej życzliwości








Napisz komentarz
Komentarze