Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 22:30
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Umarł pod remizą

W nocy z 21 na 22 maja w Złotnikach doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. 43-letni kierujący oplem corsą zmarł na miejscu. Po wypadku pojawiły się przykre komentarze i zapytania: dlaczego z pomocą poszkodowanemu nie ruszyli druhowie z miejscowego OSP?
Umarł pod remizą

Autor: 24Opole

W nocy z 21 na 22 maja w Złotnikach doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. 43-letni kierujący oplem corsą zmarł na miejscu. Po wypadku pojawiły się przykre komentarze i zapytania: dlaczego z pomocą poszkodowanemu nie ruszyli druhowie z miejscowego OSP? Przybycie na miejsce zajęłoby im mniej czasu aniżeli strażakom z Opola. Pomimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej przybyły na miejsce lekarz mógł już tylko stwierdzić zgon, ale jak wiadomo, w takich sytuacjach czasem minuty decydują o życiu i śmierci. Zwłaszcza te pierwsze… Tymczasem, jak się okazuje, OSP Złotniki nie otrzymała jednak powiadomienia o zdarzeniu. Czy ktoś zawinił, a jeśli tak to kto?

Tragiczny wypadek, do jakiego doszło na ulicy Opolskiej w Złotnikach (gmina Prószków, trasa wojewódzka nr 414), odbił się szerokim echem we wsi oraz w okolicznych miejscowościach. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

- W tej sprawie prowadzone jest śledztwo, zlecona została sekcja zwłok – mówi Agnieszka Nierychła, rzecznik komendy miejskiej policji w Opolu.

Póki co oficjalnie na temat przyczyn zdarzenia wiadomo niewiele. Doszło do niego kilkanaście minut po godzinie 1.00 już na wylocie Złotnik w kierunku Prószkowa. Z wizji na miejscu zdarzenia wnioskować można, że samochód wypadł z drogi, uderzył w mur posesji (rozbijając go), następnie odbił się od palety z kostką brukową i zatrzymał na ścianie prywatnej posesji. Kierowcę wyrzuciło z pojazdu. Obrażenia były duże, doszło do zatrzymania krążenia. Przybyli z pomocą jako pierwsi strażacy podjęli działania z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, ale funkcji życiowych nie dało się przywrócić. Lekarz z karetki, która dojechała nieco później na miejsce, stwierdził zgon. 

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 26 maja - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: Obywatel KrajuTreść komentarza: Visca El TROPIKANEZData dodania komentarza: 4.02.2026, 15:13Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] KS Krasiejów mistrzem XIII Ligi Futsalu w Tarnowie Opolskim! Walka o tytuł do samego końcaAutor komentarza: norbiTreść komentarza: O proszę... a do tej pory myślałem, że to nie możliwe jest. no bo jak to na dachu klime montowaćData dodania komentarza: 2.02.2026, 18:32Źródło komentarza: Montaż klimatyzacji na skośnym dachu, czy to możliwe?Autor komentarza: Jan Kopaczka.Treść komentarza: To wszystko prawda , był wspaniałym nauczycielem i wychowawcą. Przez 5 lat byłem Jego uczniem w Tułowicach. PozdrawiamData dodania komentarza: 10.01.2026, 09:53Źródło komentarza: Zmarł były wójt Tułowic
Reklama
Reklama