Sceny jak z filmu akcji rozegrały się na ulicy Ozimskiej w Opolu. 78-letni kierowca toyoty z impetem wjechał w przystanek autobusowy. W wyniku zajścia poszkodowany został 15-letni chłopiec.
Do nietypowego zdarzenia doszło w gminie Ozimek. Policjanci zauważyli w jednym z budynków dziecko siedzące po zewnętrznej stronie okna na pierwszym piętrze. Sprawa znajdzie finał w sądzie rodzinnym.