Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 15:28
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Czy dzieciom dzieje się krzywda?

Remont Domu Dziecka w Tarnowie Opolskim trwa od miesięcy, co wiąże się z niedogodnościami dla jego wychowanków. Od lata mieszkają w Opolu. Najtrudniej jest młodszym dzieciom, bo muszą dojeżdżać do szkoły w Tarnowie Opolskim. Pociąg wyjeżdża o 6.26…
Czy dzieciom dzieje się krzywda?
zdjęcie poglądowe

Źródło: adobestock.com

W trosce o wychowanków placówki zwróciła się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w tej sprawie jedna z mieszkanek miejscowości. Jej słowa potwierdził również pracownik szkoły (obie osoby zastrzegły, by nie podawać ich personaliów), do której dojeżdżają uczniowie. Podobno wielu pracowników martwi się losem dzieci. Te najstarsze radzą sobie lepiej, bo pobierają naukę w liceach czy technikach w Opolu. Natomiast młodsze mają teraz daleko na lekcje. Z relacji osób interweniujących wynika, że dzieci najczęściej dojeżdżają pociągiem (do stacji muszą dojść pieszo) i tak samo wracają. Są przemęczone, chodzą w przemoczonych butach. Zanim rozpoczną lekcje, przysypiają na podłodze w jednej z sal w szkole.

„Często jadąc do pracy, zatrzymuję się na przejeździe kolejowym ok. godziny 6.39, aby przepuścić pociąg trasy Opole - Strzelce Opolskie. Widzę tam wielokrotnie grupę dzieci i jak się okazuje, są to dzieci z Domu Dziecka. (…) Zastanawiam się, dlaczego jeżdżą pociągiem o tak wczesnej porze z Opola (…). Dowiedziałam się, że czasowo przebywają w Domu Słuchacza na ulicy Katowickiej. O której te dzieci muszą wstać, aby zdążyć na pociąg wyjeżdżający z Opola do Tarnowa o godzinie 6.26?! Po lekcjach do Opola wracają ponownie wielokrotnie pociągiem po 15.00, a kolejno ze stacji pieszo do Domu Słuchacza. Ich dzień szkolny zaczyna się o godzinie 5.00, a kończy ok. 16.15. A gdzie czas na naukę, na odpoczynek? W Domu Słuchacza jeszcze muszą zrobić dyżur, posprzątać korytarze, przygotować sobie posiłki itp. Martwię się: czy nawet teraz, gdy są takie silne mrozy i śnieg, również te dzieci muszą być na to wszystko narażane, przecież w Domu Dziecka jest etat kierowcy i samochód w dyspozycji wychowawców i tegoż kierowcy?” – czytamy w interwencji. 

O wyjaśnienie tej sytuacji i z prośbą o wdrożenie działań, które mogłyby polepszyć sytuację dzieci, zwróciliśmy się do Starostwa Powiatowego w Opolu, które jest organem prowadzącym placówki domu dziecka. Starostwo wdrożyło działania kontrolne i udzieliło nam obszernej odpowiedzi.

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 22 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama