Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 kwietnia 2025 22:39
Przeczytaj:
Reklama https://biletyna.pl/koncert/Wakacyjny-Koncert-Gwiazd/Opole?utm_source=uxev&utm_medium=affiliate&utm_campaign=shlink&utm_content=501843&fbclid=IwY2xjawJ4KRFleHRuA2FlbQIxMAABHkVENLrlKzHwpq-x4-Qr4eFnou4qIgYxovRefRDr797Mpy10DKee6uKZ5tzo_aem_-y59xwKUTvyE2mbLrjGiBQ
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Problem z zaprzysiężeniem. Luka w polskim prawie

Nietypowa sytuacja ma miejsce w gminie Chrząstowice. Nowo wybrany wójt Florian Ciecior kilkanaście dni temu doznał poważnego wypadku i trafił do szpitala. Przed włodarzem długa rekonwalescencja, ale także… pilna potrzeba zaprzysiężenia, którego przecież nie można dokonać na zwolnieniu lekarskim. „Mamy do czynienia z luką prawną”? – pytają sami eksperci badający sprawę.
Problem z zaprzysiężeniem. Luka w polskim prawie

Pod koniec kwietnia doszło do nieszczęśliwego wypadku w Chrząstowicach. W wyniku zdarzenia obrażeń doznał nowo wybrany wójt gminy Florian Ciecior. Włodarz trafił do szpitala i obecnie czeka go długa rekonwalescencja, która może potrwać nawet kilka miesięcy.

Urzędnicy oraz pracownicy delegatury Krajowego Biura Wyborczego popadli w niemałą konsternację po tym incydencie. Dlaczego? Otóż komisarz wyborczy zwołał obrady I sesji Rady Gminy Chrząstowice nowej kadencji na 7 maja. Podczas tego posiedzenia miało dojść do zaprzysiężenia oraz ślubowania nowo wybranego wójta. Zgodnie z prawem musi to nastąpić, aby włodarz mógł formalnie zacząć pełnić swoje obowiązki. Sęk w tym, że Florian Ciecior nie może tego zrobić, bo trafił do szpitala. I co dalej?

Luka prawna
Jeden z opolskich samorządowców (dobrze znający włodarza Chrząstowic) w kuluarach mówi nam, że to przypadek, którego nie uwzględniają żadne przepisy.

- Przepisy prawne mówią jasno, że zaprzysiężenie wójta powinno nastąpić w ciągu 3 miesięcy od wyborów – mówi samorządowiec. – Zapisy jednak odnoszą się do przypadku, gdyby włodarz nie chce tego zrobić w tym czasie. A w przypadku wójta Chrząstowic jest inaczej. On po prostu nie może tego zrobić z przyczyn zdrowotnych!

Opolski samorządowiec mówi wprost, że mamy do czynienia z luką prawną, którą być może trzeba będzie kiedyś rozwiązać ustawowo w Warszawie. W historii po 1989 roku takie przypadki w całej Polsce praktycznie się nie zdarzały.

Liczymy na powrót do zdrowia
Redakcja „Tygodnika Ziemi Opolskiej” zwróciła się także do delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu z prośbą o komentarz w tej sprawie. Odpowiedzi udzielił nam dyrektor dr Rafał Tkacz.

- Znamy oczywiście tę sytuację, jesteśmy w kontakcie zarówno z Urzędem Gminy Chrząstowice, jak i Wydziałem Prawnym i Nadzoru Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego – mówi Rafał Tkacz. 

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaAdvertisement
Reklama