Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 00:15
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Z Opolską kroszonką do Chin, cz. II

Z Grażyną Filą, twórczynią ludową, która wzięła udział w VIII Międzynarodowym Festiwalu Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Chinach, rozmawia Michał Mandola.
Z Opolską kroszonką do Chin, cz. II

Źródło: Grażyna Fila

- W poprzednim wydaniu „Tygodnika Ziemi Opolskiej” opowiedziała nam Pani o tym, jak przebiegał VIII Międzynarodowy Festiwal Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Chinach. A może są jakieś inne ciekawostki związane z wyprawą na Daleki Wschód?
- Wszystko co przeżyliśmy i zobaczyliśmy w Chinach, zawdzięczamy w głównej mierze trzem osobom, które dzień w dzień z nami były i nam towarzyszyły podczas festiwalu i wszystkich „wypadów” na miasto. To Sebastian Tajl, Yang Lin (Jack) i XiaoXiao Zhu (Nikol) - trójka przyjaciół i pośredników handlu wyrobami bursztynowymi, która nie dała nam spać po nocach i dbała o to, byśmy zobaczyli jak najwięcej i najciekawsze miejsca Chengdu. Przekazali nam przy tym sporą dawkę wiedzy o Chinach, prowincjach, tradycjach, zwyczajach czy potrawach. 

- Czy kuchnia chińska przypadła Pani do gustu?
- W pierwszym dniu opanowaliśmy jedzenie pałeczkami i jedliśmy nimi do samego końca naszego pobytu. Poradziliśmy sobie nawet z jajkiem gotowanym na twardo w herbacie. Kuchnia chińska jest różnorodna i pyszna. Próbowaliśmy odważnie wszystkiego, co nam podawano, od „śmierdzącego tofu”, przez owoc duriana, jack fruit, trzcinę cukrową, po przepyszne pierożki i kociołki, do których można było wrzucać, co tylko się chce.

- Emocji podczas wyprawy nie brakowało.
- Z pewnością nie zapomnimy tego, że spóźniliśmy się na nasz pierwszy samolot powrotny, a mieliśmy przed sobą trzy łączone loty: z Chengdu do Pekinu, z Pekinu do Doha w Katarze i z Doha do Warszawy. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Wystarczył jeden telefon do Sebastiana Tajla, żeby zadziałał w swoim towarzystwie i w ekspresowym tempie załatwił nam najbliższy wylot do Pekinu. Ciekawostką dla mnie było to, że miasta są naprawdę ogromne (jedno miasto jest wielkości niemal całej Polski), a będąc w wielkich miastach właścicielem samochodu i mając numer rejestracyjny kończący się liczbą parzystą, możesz jeździć tylko w dni parzyste, a jeśli rejestracja kończy się liczbą nieparzystą, możesz jeździć tylko w dni nieparzyste. Z kolei jeśli chcesz jeździć w dni parzyste i nieparzyste, to musisz sobie dokupić tablice rejestracyjne za ok. 75 000 zł. Z drugiej zaś strony samochód w Chinach to luksus i często niepotrzebny wydatek przy tak dobrze rozwiniętej kolei. Bardziej opłacalna może być taksówka, transport publiczny lub wynajęcie od czasu do czasu samochodu. Własny samochód to tylko problem z kosztami, korkami, smogiem i miejscami parkingowymi. 

- Czy urzekła Panią kultura chińska?

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 23 listopada - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka
Reklama
Reklama