Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 stycznia 2026 09:33
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Pelikan na gigancie: wrócił z Wrocławia

Pelikan, który w pierwszej połowie lipca uciekł z opolskiego ogrodu zoologicznego, niedawno wrócił z Wrocławia. Nie przyleciał jednak na swój wybieg, ale zatrzymał się w Turawie.
Pelikan na gigancie: wrócił z Wrocławia

Autor: Prosto z opolskiego

Kilka dni temu pelikan wrócił na Opolszczyznę. Zwierzę ma się dobrze i wygląda na to, że niczego mu nie brakuje. Ptak przebywa nad jeziorem turawskim. Ma tam wszystko, co na ten moment potrzebne jest mu do życia - wodę, suchy ląd i w bród pokarmu. Ptak nocuje na drzewach, co chroni go np. przed lisami. 

Przypomnijmy, że pierwsze doniesienia o pelikanie, który widziany był w pobliżu opolskiego Parku 800-lecia, pojawiły się w poniedziałek 10 lipca. We wtorek 11 lipca ptak przebywał już na drzewie obok mostu im. Ireny Sendlerowej. 12 lipca zoo w Opolu oficjalnie potwierdziło, że to pelikan z tamtejszego ogrodu zoologicznego. Z czasem przemieścił się do Wrocławia, z którego jednak powrócił. 

Póki co jest ciepło i temperatura nie stanowi zagrożenia dla zwierzęcia. Jeżeli jednak nie wróci ono przed zimą do woliery w opolskim zoo, może się to dla niego źle skończyć. Pracownicy zoo zapewniają, że będą bacznie obserwować pelikana i podejmować kolejne próby jego złapania. 

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w  aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 27 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama