Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 14 kwietnia 2026 21:58
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Mieszkańcy martwią się o rezerwat w Nowej Kuźni

Rezerwat Nowokuźnicki to florystyczno-ornitologiczna perełka, która znajduje się na terenie gminy Prószków. Mieszkańcy Nowej Kuźni obawiają się o przyszłość tego przyrodniczego dziedzictwa. W ich odczuciu staw, który jest najważniejszym elementem rezerwatu pilnie potrzebuje pomocy.
Mieszkańcy  martwią się o rezerwat  w Nowej Kuźni

Źródło: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Opolu

Nowa Kuźnia to miejscowość, na której terenie znajduje się rezerwat Staw Nowokuźnicki.  Został on utworzony pod koniec 1957 roku. Ma powierzchnię niespełna 29 hektarów. Celem ochrony jest zachowanie ze względów naukowych stanowiska roślin wodnych, a w szczególności kotewki orzecha wodnego (Trapa natans) oraz ochrony ptactwa. Jest to rezerwat, związany z siedliskami wodnymi  i bagiennymi.

Oprócz walorów przyrodniczych miejsce to też należy do malowniczych. Kilka lat temu wybudowano tutaj ścieżkę edukacyjną z pomostami widokowymi i czatownią oraz tablicami, informującymi o walorach przyrodniczych i potrzebie ich ochrony. Ponadto utworzono stanowiska, umożliwiające obserwację zagrożonego gatunku kotewki orzecha wodnego oraz występujących tam gatunków ptactwa wodno-błotnego. Nic więc dziwnego, że do Nowej Kuźni zaczęli przyjeżdżać turyści czy osoby zainteresowane ornitologią. Staw w Nowej Kuźni stał się też często wykorzystywanym plenerem fotograficznym. Również mieszkańcy wsi cieszyli się, że mają u siebie tak wyjątkową perełkę przyrodniczą.

Dzisiaj jednak przyglądają się stawowi z coraz większym niepokojem, bo to miejsce jest ważną częścią miejscowości, w której żyją. Nie kryją, że czują się bezradni, obserwując zmiany, jakie zachodzą w tym zbiorniku. 

- W naszym odczuciu pod względem przyrodniczym rezerwat jest w coraz gorszej kondycji – mówi jeden z mieszkańców wsi (dane do wiadomości redakcji). – Podczas każdego zebrania wiejskiego padają pytania o to, co dalej będzie z tym miejscem. Widzimy, że zbiornik jest coraz bardziej zamulony. Kiedyś kotewkę można było zobaczyć w wielu miejscach na tafli wody. Dzisiaj jest jej dużo mniej. Trzeba też skutecznie usunąć grążele, które zajmują coraz większą powierzchnię lustra wody. W zasadzie to staw zaczyna „nabierać” leśnego charakteru. Można tu spotkać dziki albo lisy. 

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 5 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama