<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - Tygodnik Ziemi Opolskiej ]]></title>
        <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Tygodnik Ziemi Opolskiej]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 21 Jul 2026 12:44:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Z włóczki, papieru i serca]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5488,z-wloczki-papieru-i-serca</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5488,z-wloczki-papieru-i-serca</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Jul 2026 12:44:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-z-wloczki-papieru-i-serca-1784630831.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Żaklina Janusz z Tarnowa Opolskiego, znana jako Jackie J., od lat tworzy rękodzieło, które zachwyca starannością i indywidualnym stylem. W jej pracowni powstają szydełkowe maskotki, dekoracje, mydełka i okolicznościowe upominki – każdy wykonany ręcznie, z ogromną dbałością o detale. To pasja, która towarzyszy jej od dzieciństwa i dziś przerodziła się w wyjątkową formę artystycznej ekspresji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Żaklina Janusz z Tarnowa Opolskiego, działająca pod pseudonimem Jackie J., od lat rozwija swoją pasję do rękodzieła. Wykonuje maskotki, dekoracje oraz wyjątkowe upominki, które wyróżniają się starannością wykonania i indywidualnym charakterem. Dla niej każda praca to nie tylko przedmiot, ale także efekt wielu godzin cierpliwości, wyobraźni i zaangażowania.<br>W swojej pracowni daje drugie życie włóczkom, papierowi oraz naturalnym składnikom, zamieniając je w małe dzieła sztuki. Szczególne miejsce w jej twórczości zajmują maskotki wykonywane na szydełku. Powstają też dekoracje, mydełka, okolicznościowe upominki i prezenty. Każda z tych rzeczy wykonywana jest ręcznie, z ogromną precyzją i dbałością o najmniejsze detale, dzięki czemu ma swój niepowtarzalny charakter.<br>Mieszkanka Tarnowa Opolskiego Żaklina Janusz tworzy swoje prace pod artystycznym pseudonimem Jackie J. Przyznaje, że zamiłowanie do prac ręcznych towarzyszy jej od najmłodszych lat.<br>- Od dziecka malowałam, kolorowałam i wycinałam - opowiada. - W szkole robiłam także figurki z mas plastycznych, które kupowała lub przygotowywała dla mnie mama. Korzystałam po prostu z tego, co miałam pod ręką. Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach dostęp do materiałów artystycznych i kreatywnych był znacznie bardziej ograniczony niż dziś. Z drugiej strony właśnie dzięki temu rozwinęłam zdolności manualne, które teraz bardzo mi się przydają.<br>Czas szkoły średniej był też przerwą od rękodzieła. Do swojej pasji wróciła dopiero w czasie pandemii. Wówczas odkryła, że internet stał się prawdziwą skarbnicą wiedzy, pełną kursów i poradników, dotyczących szydełkowania, scrapbookingu oraz innych technik rękodzielniczych.<br>- Kiedyś można było korzystać głównie z książek, a tych nie było wiele - mówi Jackie J. - Dziś wystarczy kilka kliknięć, by nauczyć się nowych technik albo znaleźć inspirację do kolejnych projektów.<br>Jak podkreśla, rękodzieło to dla niej nie tylko sposób na spędzanie wolnego czasu, ale przede wszystkim możliwość wyrażania swojej kreatywności. Największą satysfakcję daje jej uśmiech osób, które otrzymują wykonane przez nią prace i doceniają ich niepowtarzalność. Tym bardziej, że stworzenie każdej z nich wymaga czasu, cierpliwości i dużego zaangażowania.<br>Tworzenie ręcznie robionych maskotek szydełkowych wymaga nie tylko cierpliwości i precyzji, ale także dużej wyobraźni. Każda zabawka przechodzi długą drogę – od pierwszej inspiracji po gotowy projekt. O tym, jak wygląda ten proces, opowiada autorka wyjątkowych szydełkowych maskotek:<br>- Proces tworzenia szydełkowych zabawek jest długi – mówi mieszkanka Tarnowa Opolskiego. - Inspiracji szukam między innymi w bajkach dla dzieci. Jednak sam pomysł to dopiero początek. Później metodą prób i błędów dochodzę do odpowiedniego wzoru, dobieram kształty i kolory. Dopiero gdy powstanie podstawowy projekt, mogę go modyfikować, tworząc kolejne wersje maskotek.<br>Drugą ważną dziedziną jej twórczości jest scrapbooking – technika pozwalająca tworzyć niepowtarzalne papierowe kompozycje. Powstają w niej między innymi bogato zdobione kartki okolicznościowe, albumy dokumentujące ważne chwile oraz tzw. exploding boxy, czyli pudełka niespodzianki. Po zdjęciu wieczka ich ścianki rozkładają się, odsłaniając życzenia, fotografie, ozdobne kieszonki i miejsce na drobny upominek.<br>Każdy projekt wymaga odpowiedniego doboru papierów, tekturek, wstążek, kwiatów i innych elementów dekoracyjnych. Twórcy scrapbookingu często wykorzystują techniki warstwowania, dzięki którym prace zyskują efekt przestrzenności. Popularne jest również tłoczenie na gorąco, polegające na odbijaniu wzorów specjalnym tuszem, posypywaniu ich pudrem i podgrzewaniu nagrzewnicą, co daje błyszczący, wypukły efekt. Uzupełnieniem kompozycji są także stemplowanie oraz techniki postarzania papieru, nadające pracom wyjątkowy charakter.<br>Jak podkreśla, każdy wykonany przez nią przedmiot jest wyjątkowy i tworzony z myślą o tym, by sprawiać radość.<br>Historia mieszkanki gminy Tarnowa Opolskiego jest dowodem na to, że wytrwałość, kreatywność i zamiłowanie do rękodzieła pozwalają tworzyć przedmioty o wyjątkowym charakterze. W świecie zdominowanym przez seryjną produkcję coraz większym uznaniem cieszą się rzeczy wykonane ręcznie – oryginalne, starannie dopracowane i niosące ze sobą osobistą historię.<br>- Rękodzieło znów zyskuje na popularności - podkreśla mieszkanka Tarnowa Opolskiego. - Coraz więcej osób szuka przedmiotów, tworzonych indywidualnie, z dbałością o każdy szczegół. To właśnie one mają niepowtarzalny charakter i sprawiają, że obdarowani czują, iż otrzymali coś naprawdę wyjątkowego.<br>W planach Jackie J. nie brakuje kolejnych pomysłów i nowych projektów. Jak sama przyznaje, świat rękodzieła daje niemal nieograniczone możliwości rozwoju, dlatego wciąż poznaje nowe techniki i doskonali swój warsztat. Jedno pozostaje jednak niezmienne. Każda praca powstaje z pasji i przekonania, że przedmioty wykonane własnymi rękami mają w sobie coś, czego nie zastąpi nawet najpiękniejszy produkt z taśmy produkcyjnej.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3000/288;" src="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/wysiwig/2026/07/21/coolturalni-tarnowianie-belka.jpg" width="3000" height="288"></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Susza w Polsce: eksperci alarmują i wskazują rozwiązania. Retencja, mokradła, zmiany w rolnictwie – co naprawdę działa?]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5487,susza-w-polsce-eksperci-alarmuja-i-wskazuja-rozwiazania-retencja-mokradla-zmiany-w-rolnictwie-co-naprawde-dziala</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5487,susza-w-polsce-eksperci-alarmuja-i-wskazuja-rozwiazania-retencja-mokradla-zmiany-w-rolnictwie-co-naprawde-dziala</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Jul 2026 12:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-susza-w-polsce-eksperci-alarmuja-i-wskazuja-rozwiazania-retencja-mokradla-zmiany-w-rolnictwie-1784630553.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Susza staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań środowiskowych w Polsce. Eksperci hydrologii, klimatologii i gospodarki wodnej podkreślają, że problem ma charakter długofalowy i wynika nie tylko z braku opadów, lecz także z niewłaściwego gospodarowania wodą oraz zbyt małej retencji. Wody Polskie w ramach projektu „Stop Suszy! Start Retencji!” przygotowują aktualizację planu przeciwdziałania skutkom suszy, wskazując konkretne działania, które mogą realnie zatrzymać wodę w krajobrazie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Susza to jedno z najpoważniejszych wyzwań środowiskowych, z jakimi mierzymy się obecnie w Polsce i na świecie. Eksperci z zakresu hydrologii, klimatologii, rolnictwa i gospodarki wodnej są zgodni - problem narasta i ma charakter długofalowy. Coraz częstsze i dłuższe okresy bez opadów, rosnące temperatury oraz zmiana klimatu prowadzą do obniżania poziomu wód gruntowych, wysychania rzek i jezior oraz pogarszania warunków dla rolnictwa i ekosystemów.<br>Eksperci są zgodni, że susza to nie tylko brak deszczu. To także efekt niewłaściwego gospodarowania wodą, nadmiernego jej odprowadzania oraz ograniczonej retencji. Zdaniem ekspertów kluczowe znaczenie mają działania systemowe: zatrzymywanie wody w krajobrazie, ochrona mokradeł, odpowiednie planowanie przestrzenne oraz zmiany w rolnictwie i gospodarce wodnej.<br>Susza nie jest jedynie problemem rolników – dotyczy ona również leśników, przedsiębiorców, którzy zużywają ogromne ilości wody w swoich fabrykach, oraz każdego mieszkańca. Niektóre z obszarów Polski są mniej dotknięte zagrożeniem powodziowym niż inne – niemniej jednak, nie ma obszaru, na którym bylibyśmy zupełnie zabezpieczeni przed suszą.<br>Jako, że najlepszym sposobem przeciwdziałania skutkom suszy jest retencja (zatrzymywanie wody z opadu tam, gdzie spadnie), dokument, który Wody Polskie tworzą w ramach projektu „Stop Suszy! Start Retencji!” – aktualizacja planu przeciwdziałania skutkom suszy (aPPSS) – jest tak ważny. Jego zadaniem jest udoskonalenie planów związanych z działaniami, które należy podejmować, aby zapobiegać suszy i minimalizować jej skutki, jeśli już wystąpi.&nbsp;<br><strong>Jak skutecznie przeciwdziałać suszy?&nbsp;</strong><br>Co więc powinniśmy zrobić, aby skutecznie radzić sobie z suszą? Jakie są największe zagrożenia z nią związane? W specjalnym materiale przygotowanym przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie specjaliści oceniają, jakie widzą przyczyny obecnej sytuacji oraz jakie rozwiązania wskazują jako niezbędne, by ograniczyć skutki niedoboru wody – zarówno dziś, jak i w przyszłości.<br>W filmie można znaleźć wiele przydatnych informacji na temat tego, po co w ogóle nam retencja, jak działa i co najlepiej robić, aby zatrzymywać wodę w krajobrazie. Jednym z opisanych sposobów przechowywania wody w glebie są mokradła naturalne i sztuczne, które są niezrównane we wspomaganiu bilansu wodnego lokalnego krajobrazu.<br>W poszukiwaniu najlepszych rozwiązań autorzy filmu zwracają też uwagę na inne kraje – Hiszpanię, Portugalię – gdzie systemy retencyjne są wykorzystywane od lat. Wszystko po to, aby uczyć się od innych państw, jak najlepiej zatrzymywać i wykorzystywać zasoby wodne.<br>Ponadto, jest też mowa o lokalnych sposobach, które są wprowadzane przez polskich rolników i które przynoszą największe korzyści. Jednym z nich jest odbudowa materii organicznej, która przeciwdziała ubożeniu gleb.<br>W filmie mowa jest także o lasach w Polsce – z jakimi problemami się borykają i w jaki sposób leśnicy mogą sobie z nimi poradzić. W końcu susza nie jest problemem, który kończy się na polach uprawnych – ma ona wpływ także na lasy.<br>Dodatkowo, w materiale można znaleźć informacje na temat małej retencji górskiej i nizinnej oraz retencji korytowej. Niedobór wody wpływa na rolnictwo, środowisko, gospodarkę i jakość życia, dlatego jednym z kluczowych działań przeciwdziałających jej skutkom jest retencja – zarówno w skali dużych systemów, jak i lokalnych rozwiązań.<br>W przystępny, ale merytoryczny sposób pokazano konkretne działania wspierające zatrzymywanie wody. Wody Polskie zachęcają do obejrzenia i refleksji – bo adaptacja do zmian klimatu zaczyna się od wiedzy i świadomych decyzji. Film pt. „Co eksperci mówią o suszy” można znaleźć na kanale Wód Polskich na YouTube.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2649/391;" src="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/wysiwig/wstawka%202_net_zadbajmy_eko_gorazdze_2024%281%29.jpg" alt="" width="2649" height="391"></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Na opolskim Rynku powstaje wyjątkowa makieta starego Opola. Brązowy model miasta z XVII/XVIII w. już w przygotowaniu]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5486,na-opolskim-rynku-powstaje-wyjatkowa-makieta-starego-opola-brazowy-model-miasta-z-xvii-xviii-w-juz-w-przygotowaniu</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5486,na-opolskim-rynku-powstaje-wyjatkowa-makieta-starego-opola-brazowy-model-miasta-z-xvii-xviii-w-juz-w-przygotowaniu</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Jul 2026 12:29:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-na-opolskim-rynku-powstaje-wyjatkowa-makieta-starego-opola-brazowy-model-miasta-z-xvii-xviii-w-juz-1784630186.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Na opolskim Rynku stanie niezwykła trójwymiarowa mapa miasta – brązowa makieta przedstawiająca Opole z przełomu XVII i XVIII wieku. Projekt autorstwa Kamila Słowika odwzoruje m.in. Zamek Piastowski, klasztory, rynek, barbakan i mury miejskie. Model o wymiarach ok. 2×2 m zostanie osadzony na granitowym cokole i ma być gotowy jesienią.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na opolskim Rynku stanie niezwykła mapa Opola. Makieta z brązu przedstawiać będzie trójwymiarowy plan starego miasta. Całość będzie osadzona na cokole obłożonym granitem.</p><p>Opolska makieta trójwymiarowej mapy zaprezentuje Opole z przełomu XVII/XVIII w. (m.in. na podstawie ryciny Wernera). Widoczny będzie na niej Zamek Piastowski, klasztory, rynek i barbakan oraz mury miejskie. Makieta przybierze rozmiary ok 2 na 2 m. i posadowiona będzie na kamiennym fundamencie wysokim na ok. 1 m.</p><p>Na razie zrobiony został model makiety z gliny, z którego będą zdjęte silikonowe formy po czym zostanie wykonany odlew z brązu. Za projekt i wykonanie makiety odpowiedzialny jest Kamil Słowik polski artysta zajmujący się rzeźbą, projektowaniem oraz realizacją makiet architektonicznych. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, a jego działalność obejmuje zarówno sztukę współczesną oraz projekty związane z przestrzenią publiczną. Jest autorem licznych rzeźb, makiet obiektów architektonicznych oraz miast w szczególności centrów historycznych.</p><p>Koszt to nieco ponad 300 tysięcy złotych. Makieta ma stanąć na Rynku jesienią.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Usłyszysz dziś syreny alarmowe i dostaniesz Alert RCB? Nie panikuj. W całym kraju trwają ćwiczenia „ALARM 2026”]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5485,uslyszysz-dzis-syreny-alarmowe-i-dostaniesz-alert-rcb-nie-panikuj-w-calym-kraju-trwaja-cwiczenia-alarm-2026</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5485,uslyszysz-dzis-syreny-alarmowe-i-dostaniesz-alert-rcb-nie-panikuj-w-calym-kraju-trwaja-cwiczenia-alarm-2026</guid>
            <pubDate>Tue, 21 Jul 2026 10:33:28 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-uslyszysz-dzis-syreny-alarmowe-i-dostaniesz-alert-rcb-nie-panikuj-w-calym-kraju-trwaja-cwiczenia-1784622808.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy całej Polski, w tym powiatu krapkowickiego, mogą usłyszeć syreny alarmowe i otrzymać wiadomość z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (Alert RCB). To element ogólnopolskich ćwiczeń „ALARM 2026”, których celem jest sprawdzenie systemu ostrzegania i alarmowania ludności. Służby apelują o zachowanie spokoju i przypominają, że sygnały nie oznaczają realnego zagrożenia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jeżeli we wtorek usłyszycie syreny alarmowe lub na Waszych telefonach pojawi się Alert RCB, nie ma powodów do niepokoju. To część ogólnopolskich ćwiczeń systemu ostrzegania i alarmowania ludności pod kryptonimem „ALARM 2026”, które prowadzone są na terenie całego kraju.</p><p>Ćwiczenia odbywają się we wtorek, 21 lipca, w godzinach od 7.00 do 19.00 i obejmują również powiat krapkowicki oraz całe województwo opolskie.</p><p><strong>Syreny alarmowe i Alert RCB pojawią się w całym kraju</strong></p><p>W trakcie ćwiczeń uruchamiane będą syreny alarmowe, a mieszkańcy otrzymają również wiadomości z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, informujące o rozpoczęciu oraz zakończeniu działań szkoleniowych.</p><p>Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Opolski Urząd Wojewódzki podkreślają, że wszystkie emitowane sygnały mają wyłącznie charakter ćwiczebny i nie są związane z żadnym rzeczywistym zagrożeniem.</p><p><strong>Nie dzwoń na numer 112 tylko z powodu syren</strong></p><p>Służby apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju. Nie ma potrzeby opuszczania domów ani podejmowania jakichkolwiek działań.</p><p>Jednocześnie przypominają, aby nie dzwonić na numer alarmowy 112 wyłącznie dlatego, że słychać syreny alarmowe. Linie alarmowe powinny pozostać dostępne dla osób, które rzeczywiście potrzebują natychmiastowej pomocy.</p><p><strong>Ćwiczenia sprawdzą gotowość systemów ostrzegania</strong></p><p>Celem ćwiczeń „ALARM 2026” jest sprawdzenie działania syren alarmowych, systemów przekazywania informacji oraz współpracy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców.</p><p>Organizatorzy proszą również o przekazanie tej informacji seniorom, osobom mieszkającym samotnie oraz wszystkim, którzy na co dzień nie korzystają z internetu, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i fałszywych alarmów.</p><p>Informacje o zagrożeniach mogą być przekazywane za pomocą:<br>🔸 syren alarmowych,<br>🔸 megafonów,<br>🔸 radia, telewizji i internetu,<br>🔸 Regionalnego Systemu Ostrzegania (RSO),<br>🔸 Alertów RCB,<br>🔸 bezpośrednich komunikatów służb.</p><p>📢 Zapamiętaj! W Polsce obowiązują tylko dwa sygnały alarmowe:<br>🔺 Ogłoszenie alarmu – ciągły, modulowany dźwięk syreny przez 3 minuty.<br>🔻 Odwołanie alarmu – ciągły, jednostajny dźwięk syreny przez 3 minuty.<br>Znajomość sygnałów alarmowych pozwala szybko i właściwie zareagować w sytuacji zagrożenia!</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5484,wsiadla-na-rower-i-samotnie-ruszyla-do-santiago-de-compostela-ponad-3-tysiace-kilometrow-dla-laury-piechoty</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5484,wsiadla-na-rower-i-samotnie-ruszyla-do-santiago-de-compostela-ponad-3-tysiace-kilometrow-dla-laury-piechoty</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 08:10:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-wsiadla-na-rower-i-samotnie-ruszyla-do-santiago-de-compostela-ponad-2-tysiace-kilometrow-dla-laury-1784528142.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>To nie jest sportowe wyzwanie ani zwykła pielgrzymka. Maria Koschny z Dobrzenia Wielkiego wyruszyła samotnie rowerem do Santiago de Compostela, aby pomóc Laurze Piechocie, chorej na rzadki zespół Retta. Przed nią ponad 3 tysiące kilometrów, około miesiąca jazdy przez Europę i jeden cel – poruszyć ludzkie serca oraz zachęcić do wsparcia kosztownego leczenia dziewczynki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Ponad dwa tysiące kilometrów nadziei</strong></p><p>Nie ma samochodu technicznego, ekipy filmowej ani sponsorów jadących za nią. Jest rower, sakwy, wyznaczona trasa i przekonanie, że nawet najdłuższa droga ma sens, jeśli prowadzi do pomocy drugiemu człowiekowi.</p><p>W niedzielę 19 lipca, punktualnie o godzinie 11, sprzed Urzędu Gminy w Dobrzeniu Wielkim Maria Koschny rozpoczęła samotną wyprawę do Santiago de Compostela – jednego z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Europy.</p><p>Tym razem jednak celem podróży nie jest wyłącznie dotarcie do grobu św. Jakuba.</p><p>Najważniejsza jest Laura Piechota.</p><p><strong>Każdy kilometr ma zachęcać do pomocy</strong></p><p>Przez najbliższy miesiąc mieszkanka Opolszczyzny zamierza pokonywać od 80 do 100 kilometrów dziennie. Trasa poprowadzi przez kolejne kraje Europy, a każdy dzień będzie okazją do opowiadania historii dziewczynki i zachęcania napotkanych osób do wsparcia internetowej zbiórki.</p><p>Do roweru przypięty został kod QR, który prowadzi bezpośrednio do zbiórki na leczenie Laury.</p><p>Maria Koschny nie zbiera pieniędzy dla siebie. Prosi jedynie o pomoc dla dziewczynki, której przyszłość zależy od kosztownej terapii.</p><p><strong>Laura walczy z rzadką chorobą</strong></p><p>Laura Piechota choruje na zespół Retta – niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która stopniowo odbiera dzieciom wcześniej zdobyte umiejętności.</p><p>Jeszcze kilka lat temu rozwijała się prawidłowo. Z czasem przestała mówić, a choroba zaczęła odbierać jej kolejne sprawności. Rodzina prowadzi zbiórkę na specjalistyczne leczenie i terapię, które mogą spowolnić postęp choroby i poprawić jakość życia dziewczynki.</p><p><strong>Nie była sama na starcie</strong></p><p>Choć dalszą drogę pokona samotnie, pierwszy odcinek przejechała w towarzystwie przyjaciół i znajomych, którzy odprowadzili ją do granic powiatu.</p><p>Na starcie obecni była także sama bohaterka Laura z rodzicach oraz osoby od miesięcy angażujące się w pomoc dziewczynce.</p><p>To kolejny przykład niezwykłej solidarności mieszkańców regionu. Niedawno o Laurze zrobiło się głośno za sprawą wyprawy traktorem do Rzymu. Teraz pomoc płynie z siodełka roweru.</p><p><strong>Najważniejsza podróż nie kończy się w Hiszpanii</strong></p><p>Przed Marią Koschny tysiące kilometrów, setki godzin jazdy, zmienna pogoda, górskie podjazdy i chwile zmęczenia.</p><p>Najtrudniejsza część tej wyprawy nie będzie jednak mierzona dystansem.</p><p>Jej prawdziwym celem jest poruszenie ludzkich serc i pokazanie, że jeden człowiek może zainspirować tysiące innych do pomagania.</p><p>Jeżeli dzięki tej podróży choć część osób zdecyduje się wesprzeć leczenie Laury Piechoty, każdy przejechany kilometr nabierze wyjątkowego znaczenia.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rekordowa zbiórka złomu w Raszowej]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5483,rekordowa-zbiorka-zlomu-w-raszowej</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5483,rekordowa-zbiorka-zlomu-w-raszowej</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 06:36:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-rekordowa-zbiorka-zlomu-w-raszowej-1784288380.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Strażacy ochotnicy z OSP Raszowa po raz kolejny pokazali siłę lokalnej wspólnoty. Podczas dorocznej zbiórki surowców wtórnych mieszkańcy przekazali ponad 7 ton metalu, a zebrane środki – wraz z dodatkową wpłatą gotówkową – zasilą fundusz na zakup nowego wozu ratowniczo‑gaśniczego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Strażacy ochotnicy z OSP Raszowa przeprowadzili 26 czerwca doroczną zbiórkę surowców wtórnych. Mieszkańcy przekazali łącznie ponad 7 ton metalu, a akcję wsparły lokalne przedsiębiorstwa, udostępniając kontenery i sprzęt. Zebrane środki zasilą fundusz na zakup nowego wozu bojowego.</p><p>Na terenie miejscowości odbyła się coroczna zbiórka złomu zorganizowana przez jednostkę OSP Raszowa. Mieszkańcy oddali łącznie 7131,9 kilograma surowca, w tym 71,9 kilograma stanowiły metale kolorowe. Dodatkowo podczas akcji zebrano 440 złotych w gotówce.</p><p>Całość pozyskanych środków finansowych zostanie przeznaczona na zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla jednostki. W przeprowadzeniu przedsięwzięcia pomogły okoliczne firmy, które użyczyły kontenerów oraz niezbędnego sprzętu, a także wsparły działania logistyczne.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Za nami finał XVI Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy  o Mniejszości Niemieckiej]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5482,za-nami-final-xvi-wojewodzkiego-konkursu-wiedzy-o-mniejszosci-niemieckiej</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5482,za-nami-final-xvi-wojewodzkiego-konkursu-wiedzy-o-mniejszosci-niemieckiej</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Jul 2026 06:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-za-nami-final-xvi-wojewodzkiego-konkursu-wiedzy-o-mniejszosci-niemieckiej-1784288181.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Aż 379 uczniów z 42 szkół wzięło udział w XVI Wojewódzkim Konkursie Wiedzy o Mniejszości Niemieckiej. Organizowane przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim (TSKN) wydarzenie od lat promuje wiedzę o historii, kulturze oraz dziedzictwie mniejszości niemieckiej na Śląsku Opolskim. Tegoroczna edycja zakończyła się finałem w Ozimku oraz uroczystą galą wręczenia nagród w Opolu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Finał w Ozimku</strong><br>Do finałowego etapu zakwalifikowali się najlepsi uczestnicy z całego województwa. Zmagania odbyły się w Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 im. Olimpijczyków i Paraolimpijczyków Polskich w Ozimku, gdzie gospodarzem wydarzenia była dyrektor Jolanta Bajor.<br>Finalistów odwiedzili i wspierali przedstawiciele administracji, organizacji społecznych oraz środowiska edukacyjnego. Wśród gości znaleźli się Rafał Bartek – przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim oraz Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VDG), Ryszard Galla – doradca Marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych, Norbert Rasch – pełnomocnik Zarządu Województwa Opolskiego ds. wielokulturowości, Marek Mazurkiewicz – pełnomocnik Wojewody Opolskiego ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych, Peter Herr – konsul Republiki Federalnej Niemiec w Opolu, Joanna Raźniewska – Opolski Kurator Oświaty oraz Mirosław Wieszołek, burmistrz Ozimka.</p><p><strong>Uroczysta gala w Opolu</strong><br>Zwieńczeniem konkursu była gala, która odbyła się 27 maja w Sali Orła Białego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. W wydarzeniu uczestniczyli laureaci, ich rodziny, nauczyciele oraz przedstawiciele samorządów, instytucji naukowych, dyplomacji i biznesu.<br>Nagrody laureatom wręczali Rafał Bartek, Peter Herr, Joanna Raźniewska, Marek Mazurkiewicz, dr Mariola Majnusz-Stadnik – zastępca dyrektora Instytutu Językoznawstwa Uniwersytetu Opolskiego i kierownik Katedry Języka Niemieckiego, Marcin Gambiec – dyrektor Departamentu Edukacji i Rynku Pracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, Paulina Widera – przewodnicząca Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w RP oraz dr Edyta Opyd, konsultant ds. oświaty VDG, reprezentująca dyrektor biura Joannę Hassę.<br>W gali uczestniczyli również przedstawiciele partnerów i sponsorów konkursu – Goethe-Institut w Krakowie oraz firm Śląskie Kruszywa Naturalne, Bilfinger i Capgemini. Podczas uroczystości konsul Peter Herr odczytał także list gratulacyjny Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie skierowany do uczestników konkursu.</p><p><strong>Laureaci konkursu</strong><br>W kategorii klas IV–VI zwyciężyła Karolina Luckmann z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae w Raszowej, zdobywając 27 punktów. Drugie miejsce ex aequo zajęli Anna Szczęść z Borek Wielkich, Emilia Orlik z Dębskiej Kuźni oraz Hanna Deja z Borek Wielkich, uzyskując po 25 punktów. Trzecie miejsce zdobył Karol Kopylak z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 14 w Opolu z wynikiem 24 punktów.<br>W klasyfikacji szkół w tej kategorii zwyciężyła Publiczna Szkoła Podstawowa w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Borkach Wielkich. Drugie miejsce zajęła Publiczna Szkoła Podstawowa nr 14 w Opolu, a trzecie Zespół Szkolno-Przedszkolny Stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae – Szkoła Podstawowa w Raszowej.<br>W kategorii klas VII–VIII pierwsze miejsce zdobyła Rozalia Giza z Publicznej Szkoły Podstawowej w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Borkach Wielkich, uzyskując 29 punktów. Drugie miejsce zajęła Emilia Szczęść, również z Borek Wielkich, z wynikiem 28 punktów. Na trzecim miejscu uplasowała się Magdalena Dyczka z Publicznej Szkoły Podstawowej z Oddziałem Przedszkolnym w Dębiu, zdobywając 25 punktów.<br>Wyróżnienia w tej kategorii otrzymali Lena Ogorzały z Komprachcic, Karolina Szafrańska z Popielowa oraz Lena Szpajcher z Popielowa.<br>W klasyfikacji szkół zwyciężyła Publiczna Szkoła Podstawowa w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Borkach Wielkich. Drugie miejsce zajęła Publiczna Szkoła Podstawowa w Popielowie, a trzecie Publiczna Szkoła Podstawowa w Komprachcicach.</p><p><strong>Nagrody za prace pisemne</strong><br>Kapituła konkursu przyznała także wyróżnienia za najlepsze wypowiedzi pisemne. W kategorii klas IV–VI nagrodzona została Agata Zięba z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Długomiłowicach, natomiast wśród uczniów klas VII–VIII wyróżnienie otrzymała Magdalena Sikora z Publicznej Szkoły Podstawowej w Dobrodzieniu.<br>Konkurs z wieloletnią tradycją<br>XVI Wojewódzki Konkurs Wiedzy o Mniejszości Niemieckiej został sfinansowany ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji RP oraz Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ojczyzny Republiki Federalnej Niemiec za pośrednictwem Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VDG).<br>Organizatorzy zachęcają wszystkich zainteresowanych do sprawdzenia swojej wiedzy. Pakiety zadań oraz arkusze z etapów szkolnych i finałowych zostały opublikowane na stronie internetowej TSKN. Laureatom, wyróżnionym szkołom, nauczycielom i rodzicom złożono serdeczne gratulacje za zaangażowanie w pielęgnowanie historii, kultury i wielokulturowego dziedzictwa regionu.</p><figure class="image image_resized" style="width:75%;"><img style="aspect-ratio:2670/270;" src="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/wysiwig/2026/07/17/pgrtkr0716s007.jpg" width="2670" height="270"></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Poziomy recyklingu 2025 w powiecie opolskim: Niemodlin, Komprachcice i Tarnów Opolski ponad normą. Reszta gmin walczy z systemowymi problemami]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5481,poziomy-recyklingu-2025-w-powiecie-opolskim-niemodlin-komprachcice-i-tarnow-opolski-ponad-norma-reszta-gmin-walczy-z-sys</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5481,poziomy-recyklingu-2025-w-powiecie-opolskim-niemodlin-komprachcice-i-tarnow-opolski-ponad-norma-reszta-gmin-walczy-z-sys</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 13:17:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-poziomy-recyklingu-2025-w-powiecie-opolskim-niemodlin-komprachcice-i-tarnow-opolski-ponad-norma-r-1784287231.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W 2025 roku większość gmin powiatu opolskiego nie osiągnęła wymaganego 55‑proc. poziomu przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu. Tylko trzy samorządy przekroczyły ustawową normę, a pozostałe wskazują na problemy systemowe, zmiany w sposobie liczenia wskaźników oraz skutki wprowadzenia systemu kaucyjnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Coraz wyższe wymagania dotyczące recyklingu stają się dużym wyzwaniem dla samorządów. Większość gmin powiatu opolskiego nie osiągnęła w 2025 roku wymaganego 55 proc. poziomu przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu. Powodem są nie tylko rosnące wymagania ustawowe, ale także zmiany w sposobie liczenia wskaźników i funkcjonowaniu systemu gospodarki odpadami.</p><p><strong>Tylko trzy gminy przekroczyły wymagany poziom</strong><br>Wymagane poziomy recyklingu z każdym rokiem były podnoszone. Za 2021 rok gminy musiały osiągnąć co najmniej 20 proc., w 2022 roku – 25 proc., w 2023 roku – 35 proc., a w 2024 roku – 45 proc. W 2025 roku poprzeczka wzrosła już do 55 proc. Samorządy, które nie osiągną wymaganego poziomu, mogą zostać obciążone karami finansowymi.</p><p>- W marcu br. pojawiła się informacja o planowanym obniżeniu wymaganego poziomu do 50 proc. - mówi wójt gminy Dąbrowa Katarzyna Gołębiowska-Jarek. - Jednak ustawa wprowadzająca tę zmianę nadal nie zakończyła procesu legislacyjnego i nie weszła w życie.</p><p>Z zebranych przez nas informacji wynika, że tylko trzy gminy przekroczyły wymagany poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych. Najlepszy wynik spośród analizowanych samorządów osiągnęła gmina Niemodlin, która uzyskała 61 proc. poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych.</p><p>- Kluczowym czynnikiem osiągnięcia tak wysokiego poziomu recyklingu było przekazywanie przez firmy odbierające odpady komunalne na terenie gminy Niemodlin właściwie sklasyfikowanych frakcji do instalacji komunalnych - mówi Roksana Świerad z Wydziału Rolnictwa I Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Niemodlinie. - Istotny wpływ miała również duża ilość odpadów wysortowanych z poszczególnych strumieni, które znacząco zwiększyły ilość surowców kierowanych do recyklingu i tym samym podniosły jego ogólny poziom.</p><p>Wymagany poziom przekroczyła również gmina Komprachcice, osiągając 59,31 proc.</p><p>Do grona samorządów, które spełniły ustawowy obowiązek, należy także gmina Tarnów Opolski, realizująca zadania z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi w ramach Związku Międzygminnego „Czysty Region”. Związek osiągnął w 2025 roku poziom recyklingu wynoszący 57,04 proc., a więc wyższy od wymaganego poziomu 55 proc.</p><p>Bardzo dobrym wynikiem może pochwalić się również gmina Dąbrowa, która osiągnęła wskaźnik na poziomie 50,46 proc. Niewiele do wymaganego poziomu zabrakło także gminie Turawa, która osiągnęła 50,28 proc., gminie Dobrzeń Wielki – 49,22 proc. oraz gminie Chrząstowice – 48,4 proc. W gminie Murów jest to 47,72 proc.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dąbrowa inwestuje: przebudowa ul. Szkolnej, modernizacje szkół, nowe boisko, remonty dróg i centrum obrony cywilnej]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5480,dabrowa-inwestuje-przebudowa-ul-szkolnej-modernizacje-szkol-nowe-boisko-remonty-drog-i-centrum-obrony-cywilnej</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5480,dabrowa-inwestuje-przebudowa-ul-szkolnej-modernizacje-szkol-nowe-boisko-remonty-drog-i-centrum-obrony-cywilnej</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 13:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-dabrowa-inwestuje-przebudowa-ul-szkolnej-modernizacje-szkol-nowe-boisko-remonty-drog-i-centrum-1784287017.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W gminie Dąbrowa wakacje nie oznaczają przerwy w pracy. Trwa przebudowa ul. Szkolnej, modernizacje obiektów publicznych, remonty dróg oraz przygotowania do budowy Gminnego Centrum Magazynowo‑Logistycznego obrony cywilnej. To intensywny czas inwestycji, które poprawią komfort życia mieszkańców i wzmocnią lokalny system bezpieczeństwa.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Gmina Dąbrowa nie zwalnia tempa. Pomimo wakacji intensywność prac budowlanych i remontowych jest w pełni.&nbsp;</p><p><strong>W trakcie realizacji&nbsp;</strong><br>Jedną z trwających, największych inwestycji drogowych jest przebudowa ul. Szkolnej w Dąbrowie. Zakres robót obejmuje poszerzenie drogi, budowę kanalizacji deszczowej oraz zakrycie istniejącego rowu, częściowy montaż nowego oświetlenia, rozbudowę parkingu przy szkole oraz przebudowę skrzyżowania z ulicami: Brzozową i Wodociągową.&nbsp;<br>Również w szkole w Dąbrowie trwają intensywne prace modernizacyjne. W chwili obecnej zakres robót obejmuje termomodernizację budynku, a także adaptację auli na salę sensoryczną.&nbsp;<br>W fazie remontowej jest również salka gimnastyczna przy pałacyku w Chróścinie. Obiekt stanie się częścią Centrum Aktywności Lokalnej.<br>Realizowana będzie także kompleksowa termomodernizacja budynku Ośrodka Pomocy Społecznej w Dąbrowie. Inwestycja obejmie m.in. docieplenie obiektu oraz wymianę źródła ciepła, co pozwoli poprawić jego efektywność energetyczną. Dokumentacja została złożona w Starostwie Powiatowym w Opolu. Obecnie trwa oczekiwanie na wydanie pozwolenia budowlanego.<br>Na inwestycję drogową gmina Dąbrowa pozyskała wsparcie z budżetu państwa, natomiast pozostałe zadania są realizowane przy udziale środków unijnych, Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027.</p><p><strong>Rozstrzygnięte przetargi</strong><br>Władze gminy Dąbrowa zakończyły kolejne postępowania przetargowe. Wybrano wykonawcę przebudowy ogólnodostępnego boiska i bieżni przy szkole w Dąbrowie. Inwestycja będzie kosztowała ponad 564 tys. zł. Na jej realizację gmina pozyskała dofinansowanie z budżetu województwa opolskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ratowniczki OPOLSAR na prestiżowym szkoleniu ARISTA! Psy zwłokowe HRD trenowały na „trupiej farmie” w Amsterdamie]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5479,ratowniczki-opolsar-na-prestizowym-szkoleniu-arista-psy-zwlokowe-hrd-trenowaly-na-trupiej-farmie-w-amsterdamie</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5479,ratowniczki-opolsar-na-prestizowym-szkoleniu-arista-psy-zwlokowe-hrd-trenowaly-na-trupiej-farmie-w-amsterdamie</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:57:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-ratowniczki-opolsar-na-prestizowym-szkoleniu-arista-psy-zwlokowe-hrd-trenowaly-na-trupiej-farmie-1784286753.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dwie ratowniczki Fundacji OPOLSAR – Natalia i Emilia – wzięły udział w wyjątkowym szkoleniu ARISTA w Amsterdamie, gdzie wraz z trzema psami HRD ćwiczyły wykrywanie zakopanych szczątków w warunkach zbliżonych do realnych akcji poszukiwawczych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ratowniczki Fundacji OPOLSAR szkoliły się na „trupiej farmie” w Amsterdamie. Zdobyta wiedza wesprze działania humanitarne w Polsce.</p><p>Dwie przedstawicielki Sekcji Humanitarnej fundacji ratowniczej OPOLSAR - Natalia i Emilia - wzięły udział w prestiżowym szkoleniu z zakresu wykorzystania psów zwłokowych HRD (Human Remains Detection), zorganizowanym przez ARISTA (Amsterdam Research Initiative for Sub-surface Taphonomy and Anthropology) w Amsterdamie. Na zaproszenie prof. R.J. Ostrego były one pierwszymi przewodniczkami psów HRD uczestniczącymi w szkoleniu prowadzonym w specjalistycznym ośrodku badawczym zajmującym się antropologią sądową i tafonomią (tzw. trupią farmą, czyli placówką badawczą zajmującą się analizą pośmiertnego rozkładu ciał).</p><p>Podczas kilkudniowych zajęć trzy opolsarowe owczarki belgijskie malinois - Furia, Delta i Iris - doskonaliły umiejętności wykrywania zakopanych szczątków ludzkich w warunkach odzwierciedlających rzeczywiste działania poszukiwawcze. Program obejmował również zapoznanie uczestniczek z badaniami naukowymi prowadzonymi przez ARISTA oraz ćwiczenia w specjalistycznych pomieszczeniach badawczych i szpitalnych, na co dzień niedostępnych dla osób spoza zespołów naukowych.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[21 tys. zł dla sołectw gminy Chrząstowice! Altana w Dańcu, odnowiona świetlica w Falmirowicach i nowe wyposażenie w Niwkach]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5478,21-tys-zl-dla-solectw-gminy-chrzastowice-altana-w-dancu-odnowiona-swietlica-w-falmirowicach-i-nowe-wyposazenie-w-niwkach</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5478,21-tys-zl-dla-solectw-gminy-chrzastowice-altana-w-dancu-odnowiona-swietlica-w-falmirowicach-i-nowe-wyposazenie-w-niwkach</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:53:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-21-tys-zl-dla-solectw-gminy-chrzastowice-altana-w-dancu-odnowiona-swietlica-w-falmirowicach-i-now-1784285809.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Trzy sołectwa gminy Chrząstowice otrzymają łącznie 21 tys. zł w ramach Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej 2026. Dzięki podpisanym umowom powstaną nowe miejsca spotkań, odnowione przestrzenie i lepiej wyposażone świetlice – inwestycje, które realnie poprawią jakość życia mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W ubiegłym miesiącu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego podpisano umowy na realizację zadań w ramach Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej 2026. Dzięki pozyskanemu wsparciu trzy sołectwa z terenu gminy Chrząstowice otrzymają łącznie 21 tysięcy złotych dofinansowania na przedsięwzięcia służące poprawie jakości życia mieszkańców.</p><p>Łączna wartość wszystkich zadań wynosi 34 600 złotych. Dofinansowanie ze środków Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej stanowi 21 000 złotych, natomiast wkład własny gminy Chrząstowice to 13 600 złotych.</p><p>Co zostanie wykonane z tych środków? Sołectwo Daniec przeznaczy przyznane środki na zagospodarowanie placu rekreacyjnego poprzez budowę altany. Nowy obiekt będzie służył mieszkańcom jako miejsce spotkań, integracji oraz organizacji wydarzeń lokalnych. To odpowiedź na potrzeby społeczności, która od dłuższego czasu zabiegała o zadaszone miejsce do wspólnych spotkań na świeżym powietrzu.</p><p>W Falmirowicach zaplanowano odnowienie sali świetlicy wiejskiej. Zakres prac obejmie malowanie ścian i sufitów, co pozwoli poprawić estetykę oraz komfort użytkowania obiektu. Świetlica odzyska świeży wygląd, a mieszkańcy zyskają przyjemniejsze miejsce do organizacji spotkań i wydarzeń.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rowerzyści z Prószkowa w drodze do Hünfeld! 800 km, 2 kraje i misja budowania polsko‑niemieckich relacji]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5477,rowerzysci-z-proszkowa-w-drodze-do-hunfeld-800-km-2-kraje-i-misja-budowania-polsko-niemieckich-relacji</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5477,rowerzysci-z-proszkowa-w-drodze-do-hunfeld-800-km-2-kraje-i-misja-budowania-polsko-niemieckich-relacji</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:49:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-rowerzysci-z-proszkowa-w-drodze-do-hunfeld-800-km-2-kraje-i-misja-budowania-polsko-niemieckich-rel-1784285509.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Z Prószkowa ruszyła wyjątkowa wyprawa – ośmioosobowa grupa rowerzystów pokonuje blisko 800 kilometrów, by dotrzeć do niemieckiego miasta partnerskiego Hünfeld. To nie tylko sportowe wyzwanie, ale symbol wieloletniej współpracy, dialogu i przyjaźni między mieszkańcami obu gmin.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W piątek, 10 lipca, z Prószkowa wystartowała wyjątkowa wyprawa rowerowa do niemieckiego miasta partnerskiego Hünfeld. Ośmioosobowa grupa rowerzystów ma do pokonania blisko 800 kilometrów, prowadzących przez Polskę i Niemcy. Wyprawa ma nie tylko sportowy charakter. Jej głównymi celami są podkreślenie wieloletniego partnerstwa łączącego Prószków i Hünfeld oraz promocja dobrych relacji polsko-niemieckich.</p><p>Miłośnicy dwóch kółek wyruszyli spod Urzędu Miejskiego w Prószkowie. Z tego miejsca wyruszyło kilkanaście osób, ale na pokonanie całej trasy zdecydowało się 8 osób. Trasa poprowadzi przez Zgorzelec, a następnie przez Saksonię i Turyngię. Rowerzyści odwiedzą m.in. Erfurt i Eisenach, pokonując każdego dnia około 100 kilometrów.</p><p>Jak podkreśla pełnomocnik wojewody opolskiego ds. wielokulturowości oraz wiceprzewodniczący TSKN w województwie opolskim i zarazem mieszkaniec gminy Prószków Norbert Rasch, wyprawa ma wymiar znacznie szerszy niż sportowe wyzwanie. Jej głównym celem jest promocja partnerstwa między Prószkowem i Hünfeld, które od lat rozwija się dzięki wspólnym projektom, wymianie doświadczeń oraz aktywnym kontaktom mieszkańców.&nbsp;</p><p>Organizatorzy chcą również zwrócić uwagę na wartość współpracy samorządów i społeczności lokalnych po obu stronach granicy, pokazując, że wzajemne zaufanie i dialog przynoszą trwałe efekty.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[11 zabytkowych traktorów, 5 państw i 2 tys. km! Traktorowi Podróżnicy dotarli do Watykanu, by pomóc 6‑letniej Laurze]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5476,11-zabytkowych-traktorow-5-panstw-i-2-tys-km-traktorowi-podroznicy-dotarli-do-watykanu-by-pomoc-6-letniej-laurze</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5476,11-zabytkowych-traktorow-5-panstw-i-2-tys-km-traktorowi-podroznicy-dotarli-do-watykanu-by-pomoc-6-letniej-laurze</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:43:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-11-zabytkowych-traktorow-5-panstw-i-2-tys-km-traktorowi-podroznicy-dotarli-do-watykanu-by-pomoc-1784285322.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ponad dwa tysiące kilometrów, 11 zabytkowych traktorów i ludzie, których połączyła pasja oraz chęć niesienia pomocy. Traktorowi Podróżnicy ze Starych Siołkowic dotarli do Watykanu i na Monte Cassino, realizując wyprawę, która stała się wsparciem dla 6‑letniej Laury Piechoty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ponad dwa tysiące kilometrów, 11 zabytkowych traktorów i kilkadziesiąt osób zaangażowanych w niezwykłą misję – tak wyglądała wyprawa Traktorowych Podróżników do Watykanu i na Monte Cassino. Po kilkunastu dniach podróży uczestnicy zakończyli wyjątkową pielgrzymkę, która była nie tylko wyzwaniem dla starych maszyn, ale przede wszystkim sposobem na wsparcie 6-letniej Laury Piechoty ze Starych Siołkowic.</p><p><strong>11 traktorów, 5 państw i ponad 2 tysiące kilometrów</strong><br>Kolumna zabytkowych maszyn wyruszyła w trasę 4 czerwca. Uczestnicy pokonali ponad 2 tysiące kilometrów, przemierzając pięć państw - Polskę, Czechy, Austrię, Słowenię i Włochy. Celem wyprawy były Watykan oraz Monte Cassino – miejsca szczególnie ważne dla Polaków i pielgrzymów.</p><p>W podróż ruszyło 26 osób, w tym 13 kierowców. W gronie prowadzących zabytkowe maszyny znalazła się również jedna kobieta, a najstarszy uczestnik miał 75 lat. Kolumna składała się z 11 traktorów, głównie z lat 60. i 70. XX wieku, w większości polskiej produkcji. Wśród pojazdów znalazły się prawdziwe perełki, m.in. Ursus C-328 z 1963 roku, „czerwona strzała”, czyli Ursus C-325 z 1962 roku, Mercedes MB Trac 800 z 1977 roku oraz najstarszy w grupie „Ferdek” – Massey Ferguson MF 35 z 1959 roku.&nbsp;</p><p>Organizatorami wydarzenia byli pasjonaci starego sprzętu rolniczego z kilku województw, skupieni głównie w Skansen Lubecko – Kierat Team oraz Stowarzyszeniu Traktorowi Podróżnicy ze Starych Siołkowic. Województwo opolskie reprezentowały dwa pojazdy. Wśród uczestników znaleźli się mieszkańcy Starych Siołkowic w gminie Popielów.</p><p>- Pomysł organizowania takich nietypowych wypraw narodził się kilka lat temu - opowiada Dorota Midura ze Starych Siołkowic. - Od początku planowaliśmy dwie wyjątkowe trasy, czyli do Zakopanego i do Watykanu. Najpierw zrealizowaliśmy wyprawę do Zakopanego. W tym roku udało się spełnić kolejne marzenie i dotrzeć do Watykanu.</p><p>Po pokonaniu blisko 2 tysięcy kilometrów 13 czerwca uczestnicy dotarli do Watykanu. Następnego dnia, 14 czerwca, już bez traktorów, wzięli udział na Placu św. Piotra w modlitwie Anioł Pański z papieżem Leonem XIV.</p><p>Warto dodać, że przejazd zabytkowych traktorów wzbudzał zainteresowanie mieszkańców i turystów w każdym z odwiedzanych krajów. W wielu miejscowościach uczestników witano brawami, wykonywano pamiątkowe zdjęcia i nagrania, a sama wyprawa stała się atrakcją przyciągającą uwagę zarówno lokalnych społeczności, jak i mediów.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Złota Tarnina 2026. Święto gminy,  które łączy pokolenia i docenia zasługi]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5475,zlota-tarnina-2026-swieto-gminy-ktore-laczy-pokolenia-i-docenia-zaslugi</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5475,zlota-tarnina-2026-swieto-gminy-ktore-laczy-pokolenia-i-docenia-zaslugi</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-zlota-tarnina-2026-swieto-gminy-ktore-laczy-pokolenia-i-docenia-zaslugi-1784284981.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Podczas tegorocznego Święta Tarniny w Kosorowicach uhonorowano osoby i instytucje, które swoją pracą, pasją i zaangażowaniem budują tożsamość gminy Tarnów Opolski. Kapituła wybrała laureatów w czterech kategoriach oraz przyznała Nagrodę Specjalną Wójta – wyróżnienia trafiły do ludzi, którzy realnie zmieniają lokalną rzeczywistość.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Kosorowicach podczas tegorocznego Święta Tarniny wyróżniono wybitne postacie i instytucje, które swoją pracą, pasją i zaangażowaniem budują tożsamość gminy Tarnów Opolski. Kapituła po analizie zgłoszeń przyznała laury w czterech kategoriach: Sport, Działalność społeczna, Biznes, Kultura, a także przyznano Nagrodę Specjalną Wójta Gminy. Uroczysta gala wieńcząca trzydniowe obchody odbyła się w niedzielę 5 lipca w Kosorowicach.</p><p>Za mieszkańcami kolejna edycja Święta Tarniny w Kosorowicach, które przez trzy dni dostarczało wielu wrażeń zarówno lokalnej społeczności, jak i przybyłym gościom. Organizatorzy przygotowali różnorodny program, dzięki któremu każdy znalazł coś dla siebie – od występów dzieci, przez koncerty znanych artystów, aż po wydarzenia o szczególnym znaczeniu dla całej gminy. Ważkim momentem obchodów okazała się uroczysta gala wręczenia nagród „Złota Tarnina”, która odbyła się w niedzielę 5 lipca w Kosorowicach.</p><p><strong>Wyróżnienie dla tych, którzy budują wspólnotę</strong><br>„Złota Tarnina” to nie tylko statuetka – to przede wszystkim symbol uznania i wdzięczności dla osób, organizacji, przedsiębiorców oraz społeczników, którzy swoją codzienną pracą, pasją, talentem i zaangażowaniem przyczyniają się do rozwoju gminy. Nagroda trafia do tych, którzy nie tylko osiągają sukcesy w swoich dziedzinach, ale przede wszystkim swoją postawą inspirują innych, budują więzi społeczne i kształtują pozytywny wizerunek gminy Tarnów Opolski. Jak podkreślają organizatorzy, historia tego wyróżnienia przypomina, że największą wartością każdej wspólnoty są ludzie. To właśnie dzięki ich inicjatywie, odpowiedzialności i gotowości do działania powstają przedsięwzięcia, które wzbogacają życie mieszkańców i pozostawiają trwały ślad w historii gminy.</p><p><strong>Kapituła nagrody i kryteria oceny</strong><br>Wybór laureatów to zadanie wymagające rzetelności, obiektywizmu i znajomości życia lokalnej społeczności. Tę odpowiedzialną rolę pełni Kapituła Nagrody, która dokonuje oceny wszystkich zgłoszonych kandydatur i wyłania laureatów w poszczególnych kategoriach. W tegorocznej edycji Kapituła obradowała w składzie: Rudolf Urban – Przewodniczący, Piotr Kawka – członek Kapituły, Ewa Loster – członek Kapituły, Joanna Pietruszka – członek Kapituły. Wszyscy oni podejmując decyzje, kierowali się jasno określonymi kryteriami, doceniając osoby, organizacje i przedsiębiorstwa, które swoją działalnością w sposób szczególny przyczyniają się do rozwoju gminy Tarnów Opolski. Ocenie podlegały osiągnięcia w obszarach biznesu, kultury, działalności społecznej oraz sportu, a także całokształt działalności i wyjątkowe zasługi na rzecz rozwoju oraz promocji gminy, za które przyznawana jest Nagroda Specjalna Wójta Gminy Tarnów Opolski.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Powiat opolski wdraża cyfrowego asystenta geodety! AI przyspieszy aktualizację ewidencji gruntów]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5474,powiat-opolski-wdraza-cyfrowego-asystenta-geodety-ai-przyspieszy-aktualizacje-ewidencji-gruntow</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5474,powiat-opolski-wdraza-cyfrowego-asystenta-geodety-ai-przyspieszy-aktualizacje-ewidencji-gruntow</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:34:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-powiat-opolski-wdraza-cyfrowego-asystenta-geodety-ai-przyspieszy-aktualizacje-ewidencji-gruntow-1784284608.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Elektroniczny asystent geodety, który sam analizuje dokumenty, wyszukuje działki i proponuje aktualizacje w EGiB – to nie wizja przyszłości, lecz projekt, który właśnie rusza w powiecie opolskim. Dzięki 40 tys. zł dofinansowania samorząd rozbuduje system oparty na sztucznej inteligencji, usprawniając obsługę mieszkańców i pracę geodetów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Elektroniczny asystent geodety, który sam analizuje dokumenty, wyszukuje działki i proponuje aktualizację danych w ewidencji gruntów – to już nie futurystyczna wizja, lecz rozwiązanie, które wkrótce zostanie wdrożone w powiecie opolskim. Samorząd pozyskał 40 tys. zł dofinansowania na rozbudowę systemu wykorzystującego sztuczną inteligencję.</p><p>Umowę na dofinansowanie podpisano w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego. W imieniu powiatu opolskiego dokument sygnowali starosta Henryk Lakwa oraz wicestarosta Leonarda Płoszaj. Pozyskane środki zostaną przeznaczone na rozbudowę systemu wspomagającego aktualizację ewidencji gruntów i budynków (EGiB), który dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji znacząco usprawni pracę Wydziału Geodezji i Kartografii.</p><p>– To inwestycja, która jeszcze bardziej usprawni codzienne funkcjonowanie naszego Wydziału Geodezji i skróci czas oczekiwania mieszkańców na załatwienie spraw geodezyjnych. Powiat opolski od lat konsekwentnie stawia na nowoczesne technologie w geodezji i cieszę się, że możemy być w tym zakresie wzorem dla innych samorządów w regionie – podkreśla starosta Henryk Lakwa.</p><p><strong>Cyfrowy asystent geodety</strong><br>Każdego dnia do Wydziału Geodezji i Kartografii trafiają operaty geodezyjne, akty notarialne, wypisy z ksiąg wieczystych oraz wiele innych dokumentów wymagających szczegółowej analizy. Każda zmiana dotycząca nieruchomości musi zostać zweryfikowana i wprowadzona do ewidencji gruntów i budynków.</p><p>Nowy system ma odciążyć pracowników od najbardziej czasochłonnych czynności. Będzie automatycznie odczytywał dane z dokumentów, rozpoznawał numery działek i informacje o właścicielach, wyszukiwał właściwe nieruchomości w bazie oraz proponował odpowiednie aktualizacje. Urzędnik nadal będzie podejmował ostateczną decyzję i zatwierdzał zmiany, jednak wiele etapów zostanie zautomatyzowanych.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[OSP Krasiejów świętuje 135‑lecie! Nowy ciężki wóz ratowniczo‑gaśniczy już w służbie mieszkańców]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5473,osp-krasiejow-swietuje-135-lecie-nowy-ciezki-woz-ratowniczo-gasniczy-juz-w-sluzbie-mieszkancow</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5473,osp-krasiejow-swietuje-135-lecie-nowy-ciezki-woz-ratowniczo-gasniczy-juz-w-sluzbie-mieszkancow</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-osp-krasiejow-swietuje-135-lecie-nowy-ciezki-woz-ratowniczo-gasniczy-juz-w-sluzbie-mieszkancow-1784284361.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uroczysty apel, medale, wspomnienia i nowy ciężki samochód ratowniczo‑gaśniczy – tak wyglądał jubileusz 135‑lecia OSP Krasiejów. Jednostka, która od ponad wieku stoi na straży bezpieczeństwa, dziś łączy tradycję z nowoczesnym sprzętem i ambitnymi planami na przyszłość.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wyjątkowy jubileusz świętowali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krasiejowie. W sobotę, 11 lipca, jednostka obchodziła 135-lecie swojej działalności. Obchody połączono z uroczystym przekazaniem nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego, który w najbliższych latach będzie wspierał strażaków podczas działań na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.</p><p><strong>Jubileusz pełen wspomnień i podziękowań</strong><br>W uroczystości uczestniczyli strażacy, przedstawiciele samorządu, służb mundurowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy. Obchody rozpoczęły się uroczystym apelem na placu przy remizie OSP Krasiejów.</p><p>Była to okazja do przypomnienia bogatej historii jednostki, która od ponad 130 lat pozostaje ważną częścią lokalnej społeczności. Podczas uroczystości wręczono medale i odznaczenia zasłużonym strażakom oraz podziękowano osobom, instytucjom i samorządom wspierającym działalność jednostki.</p><p>Jednym z najważniejszych punktów wydarzenia było poświęcenie i oficjalne przekazanie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.&nbsp;</p><p>Jak wyjaśnia Henryk Libera z OSP Krasiejów, zakupiony został fabrycznie nowy ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy wyposażony w zbiornik mieszczący 5 tysięcy litrów wody oraz 500 litrów środka pianotwórczego. Pojazd będzie posiadał napęd 4x2, sześcioosobową kabinę i specjalistyczną zabudowę pożarniczą. Wraz z pojazdem jednostka otrzymała również przyczepę ratowniczo-gaśniczą. Sprzęt został pozyskany w ramach projektu „Zakup samochodu oraz sprzętu ratowniczo-gaśniczego dla OSP Krasiejów”.&nbsp;</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gminy jednoczą siły w sprawie  transportu publicznego]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5472,gminy-jednocza-sily-w-sprawie-transportu-publicznego</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5472,gminy-jednocza-sily-w-sprawie-transportu-publicznego</guid>
            <pubDate>Thu, 16 Jul 2026 10:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-gminy-jednocza-sily-w-sprawie-transportu-publicznego-1784189835.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zmiany w przepisach dotyczących transportu publicznego postawiły gminy powiatu opolskiego przed poważnym wyzwaniem. Aby nie stracić połączeń autobusowych i szans na dofinansowanie, aż 15 samorządów rozpoczęło rozmowy o wspólnym modelu organizacji przewozów. To może być największa zmiana w komunikacji lokalnej od lat.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Samorządy powiatu opolskiego postanowiły wspólnie zabrać głos w sprawie przyszłości publicznego transportu zbiorowego. Przedstawiciele 13 gmin spotkali się na początku lipca w Urzędzie Gminy w Turawie, aby wypracować wspólne stanowisko wobec zmieniających się przepisów. Efektem tych rozmów jest deklaracja współpracy, do której przystąpiło 13 gmin, powiat opolski oraz gmina Lewin Brzeski. Celem jest rozważenie utworzenia związku powiatowo-gminnego, który przejąłby organizację przewozów w całym powiecie. Kolejne rozmowy na ten temat odbyły się już w siedzibie starostwa.</p><p>Zmieniające się przepisy dotyczące publicznego transportu zbiorowego skłaniają samorządy do poszukiwania nowych modeli organizacyjnych. Dotychczas priorytetem było finansowanie transportu gminnego, a dofinansowanie przekazywał wojewoda. Nowe przepisy premiują organizatorów obejmujących większe obszary - powiaty, związek powiatów, związek powiatowo-gminny i województwo.</p><p>W praktyce oznacza to, że pojedyncze gminy znajdują się na końcu listy beneficjentów (nowa ustawa wyraźnie o tym mówi), a utrzymanie istniejących połączeń autobusowych z roku na rok może być coraz trudniejsze. Nowe przepisy wprowadzają również standard komunikacyjny „4 plus 2” - minimum cztery pary połączeń w dni robocze i dwie w dni wolne między stolicami województw a siedzibami powiatów i gmin. Dla mniejszych samorządów to ogromne wyzwanie organizacyjne i finansowe.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Młodzi bohaterowi uratowali tonącą. Kobieta była pijana]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5471,mlodzi-bohaterowi-uratowali-tonaca-kobieta-byla-pijana</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5471,mlodzi-bohaterowi-uratowali-tonaca-kobieta-byla-pijana</guid>
            <pubDate>Thu, 16 Jul 2026 10:07:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-mlodzi-bohaterowi-uratowali-tonaca-kobieta-byla-pijana-1784189487.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Do dramatycznej akcji ratunkowej doszło w niedzielę, 12 lipca na kąpielisku Silesia przy ul. Kępskiej w Opolu. 48-letnia obywatelka Ukrainy pod wpływem alkoholu w trakcie próby przepłynięcia akwenu zaczęła tonąć. Miała dużo szczęścia, bo na pomoc ruszyło jej dwóch przypadkowych mężczyzn.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło około godziny 19.50. Kobieta prawdopodobnie próbowała przepłynąć z jednego na drugi brzeg akwenu, ale w połowie zbiornika opadła z sił i zaczęła się topić. Na brzegu, do którego nie zdołała dotrzeć znajdowali się akurat dwaj młodzi mężczyźni, którzy błyskawicznie ruszyli z pomocą. To właśnie dzięki reakcji 21 – letniego Piotra i 23 – letniego Bartłomieja kobieta przeżyła. Panowie najpierw wyciągnęli nieprzytomną z wody, a potem natychmiast rozpoczęli resuscytację – krążeniowo-oddechową, którą kontynuowali do przyjazdu służb. Po przybyciu pogotowia kobiecie udało się przywrócić funkcje życiowe i przetransportować ją do szpitala. Policyjne ustalenia wskazują, że ofiara to 48-letnia obywatelka Ukrainy. W placówce medycznej zostały jej wykonane badania, które wykazały u niej 0,96 mg/l alkoholu w&nbsp;wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko&nbsp;2 promilom alkoholu we krwi. Według dodatkowych ustaleń kobieta przebywała nad kąpieliskiem z partnerem, z którym przyjechała na ryby. Badanie alkomatem wykazało u&nbsp;niego&nbsp;0,12 mg/l alkoholu&nbsp;w&nbsp;wydychanym powietrzu.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[21‑latek dźgnął przypadkowego mężczyznę przy CH Solaris. Dramatyczne szczegóły śledztwa]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5470,21-latek-dzgnal-przypadkowego-mezczyzne-przy-ch-solaris-dramatyczne-szczegoly-sledztwa</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5470,21-latek-dzgnal-przypadkowego-mezczyzne-przy-ch-solaris-dramatyczne-szczegoly-sledztwa</guid>
            <pubDate>Thu, 16 Jul 2026 09:54:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-21-latek-dzgnal-przypadkowego-mezczyzne-przy-ch-solaris-dramatyczne-szczegoly-sledztwa-1784188742.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Późnym wieczorem w pobliżu CH Solaris w Opolu doszło do brutalnego rozboju. 21‑letni Jakub R. zaatakował przypadkowego przechodnia, żądając pieniędzy, po czym dźgnął go nożem w brzuch i uciekł z łupem. Ofiara walczy o zdrowie, a sprawca — zatrzymany kilka dni później — usłyszał już poważne zarzuty i może trafić do więzienia nawet na 20 lat.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Nawet 20 lat może spędzić w więzieniu 21-letni Jakub R., który na początku lipca 2026 r. nieopodal CH Solaris w Opolu okradł i dźgnął nożem przypadkową osobę. Ofiara walczy o zdrowie, a sprawca jest już w areszcie.&nbsp;</p><p>Do tego zdarzenia doszło późnym wieczorem. Jak dotąd śledczy ustalili, że Jakub R. zażądał od napotkanego przypadkowo mężczyzny wydania pieniędzy, a następnie ugodził pokrzywdzonego nożem w brzuch jednocześnie zrywając mu przewieszoną przez ramię torbę typu nerka.</p><p>- Zadany cios był na tyle silny, że ostrze noża przebiło się przez powłoki skórne sięgając otrzewnej i uszkadzając trzustkę – relacjonuje prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu. Napastnik od razu po zdarzeniu uciekł. Jego łupem padło 90 zł oraz drobne przedmioty należące do pokrzywdzonego.&nbsp;</p><p>Śledczy niezwłocznie przystąpili do wszelkich czynności wyjaśniających i zbierania dowodów. Zabezpieczyli m.in. monitoring, obejmujący miejsce zdarzenia, dzięki czemu udało się wytypować sprawcę. Ten został zatrzymany 11 lipca na terenie miasta. W Prokuraturze Rejonowej w Opolu podejrzanemu ogłoszono zarzut rozboju z użyciem noża i spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu (ostateczna karnoprawna ocena odniesionych przez pokrzywdzonego obrażeń będzie możliwa po zakończeniu jego leczenia).</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/28,c099603c32"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[[ZDJĘCIA] Gdy muzyka łączy pokolenia. Reńska Wieś pokazała, że tradycja ma nowoczesne brzmienie]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5469,zdjecia-gdy-muzyka-laczy-pokolenia-renska-wies-pokazala-ze-tradycja-ma-nowoczesne-brzmienie</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5469,zdjecia-gdy-muzyka-laczy-pokolenia-renska-wies-pokazala-ze-tradycja-ma-nowoczesne-brzmienie</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Jul 2026 23:47:39 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-zdjecia-gdy-muzyka-laczy-pokolenia-renska-wies-pokazala-ze-tradycja-ma-nowoczesne-brzmienie-1784152059.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Muzyka kilku pokoleń zabrzmiała podczas koncertu powiatowego mniejszości niemieckiej w Reńskiej Wsi. Na scenie pojawili się młodzi wokaliści, orkiestra dęta, zespoły folklorystyczne, mażoretki i formacja Keen Flow. Wydarzenie Kreiskonzert połączyło tradycję, lokalną tożsamość oraz nowoczesne spojrzenie na kulturę regionu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ponad pół wieku historii, młode talenty, orkiestra, mażoretki i nowoczesne rytmy – sobotni koncert powiatowy mniejszości niemieckiej w Reńskiej Wsi udowodnił, że kultura żyje wtedy, gdy potrafi łączyć przeszłość z przyszłością. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców wielu gmin regionu i stało się nie tylko muzycznym widowiskiem, ale przede wszystkim spotkaniem ludzi, dla których wspólnota i lokalna tożsamość mają szczególne znaczenie.</p><p>Reńska Wieś na kilka godzin zamieniła się w centrum muzycznej energii powiatu. Sobotni wieczór wypełniły dźwięki, które pokazały pełne spektrum lokalnej kultury – od tradycyjnych melodii przekazywanych przez pokolenia, po współczesne brzmienia inspirowane światową muzyką. Koncert powiatowy mniejszości niemieckiej, znany jako Kreiskonzert, przyciągnął publiczność z wielu miejscowości regionu i po raz kolejny udowodnił, że muzyka pozostaje jednym z najskuteczniejszych języków porozumienia.</p><p>Wydarzenie zostało zorganizowane przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim, gminę Reńska Wieś oraz miejscowe centrum kultury. Nad sprawnym przebiegiem koncertu czuwała prowadząca Dominika Bassek, która nie tylko profesjonalnie poprowadziła wieczór, ale również zadbała o bliski kontakt z publicznością.</p><p><strong>Nie tylko koncert, ale spotkanie wspólnoty</strong></p><p>Od początku wydarzenia podkreślano, że Kreiskonzert to coś więcej niż seria występów artystycznych. To przestrzeń spotkania, rozmowy i pielęgnowania dziedzictwa kulturowego mniejszości niemieckiej.</p><blockquote><p>– Takie wydarzenia pokazują, że kultura nie jest zamknięta w muzealnych gablotach. Ona żyje wtedy, gdy ludzie chcą ją tworzyć, przekazywać i wspólnie przeżywać – podkreślali organizatorzy.</p></blockquote><p>Wśród publiczności znaleźli się mieszkańcy różnych pokoleń – od seniorów pamiętających dawne tradycje muzyczne, po młodych artystów, którzy pokazują, że lokalna kultura może mieć również nowoczesne oblicze.</p><p><strong>Od młodego głosu po pół wieku tradycji</strong></p><p>Muzyczną część wieczoru rozpoczęła Maja Gerstenberg z Olesna. Młoda wokalistka, od lat związana z inicjatywami mniejszości niemieckiej, wprowadziła publiczność w wyjątkowy klimat pełen emocji i świeżości.</p><p>Następnie sceną zawładnęła orkiestra dęta z gminy Cisek pod kierunkiem Marka Kostki. Zespół, w którym spotykają się muzycy różnych pokoleń, przypomniał, że wspólne granie nadal jest jednym z fundamentów życia kulturalnego wielu miejscowości regionu.</p><p>Wyjątkowy moment należał do zespołu Walczanki z Walc. Grupa, która ma za sobą ponad 50 lat działalności, jest żywym przykładem tego, jak tradycja może przetrwać dzięki zaangażowaniu kolejnych pokoleń. Ich występ był muzyczną podróżą do korzeni i przypomnieniem, że kultura często zaczyna się od ludzi, którzy po prostu chcą ją zachować.</p><p>Publiczność szybko przekonała się jednak, że tradycja i nowoczesność mogą występować obok siebie. Dynamiczny pokaz przygotowały mażoretki RYTM IV Cisek, zachwycając precyzją ruchów, energią oraz widowiskową choreografią. Ich występ spotkał się z entuzjastyczną reakcją widzów.</p><p><strong>Finał z rockowym pazurem</strong></p><p>Muzyczną klamrą wieczoru był występ zespołu Keen Flow, który zaprezentował zupełnie inne oblicze lokalnej sceny. Rock, pop, funk, blues i R’n’B połączyły się w nowoczesne brzmienie, pokazując, że kultura mniejszości niemieckiej nie ogranicza się wyłącznie do pielęgnowania historii.</p><p>To właśnie ta różnorodność była jednym z największych atutów koncertu. Obok tradycyjnych pieśni znalazły się współczesne aranżacje i młodzieńcza energia. Wszystko razem stworzyło obraz społeczności, która szanuje swoje korzenie, ale jednocześnie patrzy w przyszłość.</p><p><strong>Najważniejsze dzieje się także poza sceną</strong></p><p>Choć scena była najważniejszym punktem wydarzenia, równie istotne były rozmowy poza nią. Spotkanie stało się okazją do wymiany doświadczeń między członkami mniejszości niemieckiej, samorządowcami oraz mieszkańcami różnych części regionu.</p><p>To właśnie takie momenty – rozmowy przy okazji wydarzenia, wspólne wspomnienia i nowe znajomości – od lat budują znaczenie koncertów powiatowych. Kreiskonzerte stały się ważnym elementem kulturalnego kalendarza województwa opolskiego.</p><p><strong>Kolejny koncert już w Popielowie</strong></p><p>Koncert w Reńskiej Wsi był drugim tegorocznym spotkaniem w ramach cyklu Kreiskonzerte. Kolejne odbędzie się 26 lipca w Popielowie, gdzie ponownie zabrzmi muzyka artystów z regionu.</p><p>Sobotni wieczór pokazał jedno – kultura nie zna granic wieku ani języka. Potrzebuje tylko ludzi, którzy chcą ją tworzyć. A w Reńskiej Wsi takich osób zdecydowanie nie brakuje.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Hołd dla Kresów w Grodźcu! IPN oznaczył grób kaprala Stefana Wiernego, a mieszkańcy świętowali pamięć rodzinnych stron]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5465,hold-dla-kresow-w-grodzcu-ipn-oznaczyl-grob-kaprala-stefana-wiernego-a-mieszkancy-swietowali-pamiec-rodzinnych-stron</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5465,hold-dla-kresow-w-grodzcu-ipn-oznaczyl-grob-kaprala-stefana-wiernego-a-mieszkancy-swietowali-pamiec-rodzinnych-stron</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Jul 2026 06:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-hold-dla-kresow-w-grodzcu-ipn-oznaczyl-grob-kaprala-stefana-wiernego-a-mieszkancy-swietowali-pamie-1784018515.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pamięć o Kresach ponownie połączyła mieszkańców podczas Opolskich Spotkań Kresowych w Grodźcu. Jak czytamy w tekście, uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu, gdzie Instytut Pamięci Narodowej oznaczył grób kaprala Stefana Wiernego jako Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski. Wierny – żołnierz AK z Biłki Szlacheckiej – po wojnie był prześladowany przez UB i zmarł w Grodźcu w 1958 roku. Uczestnicy wzięli także udział w uroczystej mszy świętej, prelekcjach historycznych oraz wspólnym poczęstunku z tradycyjnymi kresowymi potrawami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pamięć o Kresach, wspomnienia rodzinnych stron i pielęgnowanie tradycji – to wszystko po raz kolejny połączyło mieszkańców podczas Opolskich Spotkań Kresowych w Grodźcu. Sobotnie uroczystości były nie tylko okazją do wspólnej modlitwy i spotkań, ale także do oddania hołdu tym, którzy walczyli o wolną Polskę.</p><p>Obchody rozpoczęły się od wyjątkowej uroczystości na cmentarzu. Instytut Pamięci Narodowej oznaczył grób kaprala Stefana Wiernego jako Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski. Był on żołnierzem Armii Krajowej w Biłce Szlacheckiej i dowódcą plutonu w stopniu kaprala. Po zakończeniu wojny był prześladowany przez Urząd Bezpieczeństwa. W wyniku obrażeń odniesionych podczas przesłuchań zmarł w 1958 roku w Grodźcu. Symbolicznego oznaczenia grobu dokonali jego córka Krystyna Rybak oraz wiceprezes Fundacji „Wieś Kresowa” Ryszard Olearczyk.</p><p>Kolejnym punktem programu była uroczysta msza święta w sanktuarium w Grodźcu. Odprawiono ją z okazji rocznicy poświęcenia parafii w Biłce Szlacheckiej Najświętszemu Sercu Jezusowemu oraz 585. rocznicy powstania tej parafii. Eucharystii przewodniczył bp prof. Jan Kopiec, który w homilii przypomniał znaczenie zawierzenia parafii Najświętszemu Sercu Jezusowemu w trudnych latach wojny oraz wspominał postać bp. prof. Wincentego Urbana. Oprawę muzyczną liturgii zapewniły zespoły ludowe „Grodziec” i „Jutrzenka”.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Skwer przy pomniku „Brońmy Swego” zyska imię Ryszarda Zembaczyńskiego! Radni Opola uhonorowali obrońcę województwa]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5464,skwer-przy-pomniku-bronmy-swego-zyska-imie-ryszarda-zembaczynskiego-radni-opola-uhonorowali-obronce-wojewodztwa</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5464,skwer-przy-pomniku-bronmy-swego-zyska-imie-ryszarda-zembaczynskiego-radni-opola-uhonorowali-obronce-wojewodztwa</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Jul 2026 06:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-skwer-przy-pomniku-bronmy-swego-zyska-imie-ryszarda-zembaczynskiego-radni-opola-uhonorowali-obron-1784018201.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Radni Miasta Opola zdecydowali o nadaniu skwerowi przy pomniku „Brońmy Swego, Opolskiego” imienia Ryszarda Zembaczyńskiego – byłego wojewody i prezydenta miasta, który w 1998 roku sprzeciwił się rządowym planom likwidacji województwa opolskiego. Jak czytamy w tekście, Zembaczyński był jedynym przedstawicielem rządu Jerzego Buzka, który publicznie kwestionował proponowany podział administracyjny, ponosząc za to konsekwencje służbowe. Opolanie pamiętają jego postawę, a skwer w sąsiedztwie pomnika społecznego zrywu ma symbolicznie podkreślać jego zasługi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Radni Miasta Opola podjęli decyzję o nadaniu skwerowi w pobliżu pomnika Brońmy Swego, Opolskiego imienia Ryszarda Zembaczyńskiego, niedawno zmarłego &nbsp;byłego wojewody opolskiego, prezydenta Opola, który wniósł niezaprzeczalny wkład w obronę regionu podczas reformy administracyjnej państwa w 1998 roku.<br>Ryszard Zembaczyński był jedynym przedstawicielem rządu Jerzego Buzka, który kwestionował rządowe pomysły na nowy podział administracyjny kraju. Bronił koncepcji utrzymania województwa opolskiego na mapie Polski, mimo licznych nieprzyjemności a nawet form represji, które go za to spotykały jako urzędnika państwowego.</p><p>Województwo się obroniło, Ryszard Zembaczyński poniósł konsekwencje swojego uporu, został zdymisjonowany i był niesłusznie oskarżany. Opolanie faktu, że mimo wszystko stanął po ich stronie nigdy mu nie zapomnieli. Ten skwer w sąsiedztwie pomnika przypominającego &nbsp;społeczny zryw w obronie regionu, to dobre miejsce dla upamiętnienia zarówno zasług jak i samej postaci.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wojsko Polskie będzie szkolić się w podopolskich lasach]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5466,wojsko-polskie-bedzie-szkolic-sie-w-podopolskich-lasach</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5466,wojsko-polskie-bedzie-szkolic-sie-w-podopolskich-lasach</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Jul 2026 10:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-wojsko-polskie-bedzie-szkolic-sie-w-podopolskich-lasach-1784018571.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W dniach 20–31 lipca 2026 roku na terenie Opola, Zawadzkiego oraz Turawy prowadzone będą ćwiczenia szkoleniowe realizowane przez Wojsko Polskie. W tym czasie mieszkańcy oraz osoby wypoczywające w okolicznych lasach mogą spotkać żołnierzy i wojskowe pojazdy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak poinformował Opolski Urząd Wojewódzki, żołnierze będą poruszać się pieszo – zarówno pojedynczo, jak i w kilkuosobowych grupach. Po utwardzonych drogach leśnych przemieszczać się będą również wojskowe pojazdy osobowo-terenowe.</p><p>W związku z prowadzonym szkoleniem służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz niewykonywanie zdjęć i nagrań przedstawiających żołnierzy lub sprzęt wojskowy.</p><blockquote><p>– Zwracamy się z prośbą o niefotografowanie żołnierzy oraz pojazdów wojskowych, a także o niepublikowanie ich wizerunku – przekazuje rzecznik prasowy Wojewody Opolskiego, Kinga Tokarz.</p></blockquote><p>Jak podkreśla rzeczniczka, prowadzone działania mają wyłącznie charakter szkoleniowy.</p><blockquote><p>– Prowadzone ćwiczenia mają wyłącznie charakter szkoleniowy i nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców. W związku z ich realizacją nie ma powodów do niepokoju – dodaje.</p></blockquote><p>Wojsko oraz administracja rządowa przypominają również o odpowiedzialnym korzystaniu z mediów społecznościowych. Mieszkańcy proszeni są o niepublikowanie informacji dotyczących miejsca pobytu, przemieszczania się oraz prowadzonych działań żołnierzy Wojska Polskiego. Takie informacje mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa prowadzonych ćwiczeń.</p><p>Osoby planujące wypoczynek w lasach na terenie Opola, Zawadzkiego i Turawy powinny zachować szczególną ostrożność oraz stosować się do zaleceń służb. Ćwiczenia potrwają do 31 lipca.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sejm wprowadza zakaz telefonów w szkołach! Od września 2026 komórki znikną z podstawówek i przedszkoli]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5463,sejm-wprowadza-zakaz-telefonow-w-szkolach-od-wrzesnia-2026-komorki-znikna-z-podstawowek-i-przedszkoli</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5463,sejm-wprowadza-zakaz-telefonow-w-szkolach-od-wrzesnia-2026-komorki-znikna-z-podstawowek-i-przedszkoli</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Jul 2026 10:27:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-sejm-wprowadza-zakaz-telefonow-w-szkolach-od-wrzesnia-2026-komorki-znikna-z-podstawowek-i-przedszko-1784017820.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sejm uchwalił nowelizację Prawa oświatowego, która od 1 września 2026 roku wprowadza całkowity zakaz korzystania z telefonów komórkowych w przedszkolach i szkołach podstawowych. Jak czytamy w tekście, przepisy obejmą przerwy, zajęcia dydaktyczne i teren szkoły, a wyjątki przewidziano jedynie dla wskazań zdrowotnych oraz sytuacji, gdy nauczyciel wykorzysta urządzenia w celach edukacyjnych. Za ustawą zagłosowało 420 posłów, a dokument trafił teraz do Senatu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>420 posłów poparło nowelizację Prawa oświatowego, która od 1 września 2026 roku wprowadza całkowity zakaz korzystania z telefonów komórkowych w przedszkolach i szkołach podstawowych. Wyjątki od reguły obejmują wskazania zdrowotne oraz decyzję nauczyciela o wykorzystaniu urządzeń w celach dydaktycznych. Ustawa trafia teraz do Senatu.</p><p>W piątek 3 lipca Sejm zakończył prace nad nowelizacją ustawy Prawo oświatowe, wprowadzającą ograniczenia w użytkowaniu urządzeń mobilnych przez najmłodszych uczniów. Przepisy obejmują wszystkie oddziały przedszkolne oraz klasy szkół podstawowych. Nowe regulacje mają wejść w życie z początkiem roku szkolnego 2026/2027.</p><p>Głosowanie nad projektem wraz z poprawkami zakończyło się wyraźnym poparciem izby. Za uchwaleniem ustawy opowiedziało się 420 parlamentarzystów, sprzeciw zgłosiło 6 posłów, a 4 wstrzymało się od głosu.</p><p>Zakaz ma zastosowanie w czasie przerw międzylekcyjnych oraz podczas wszelkich zajęć dydaktycznych. Oznacza to, że uczniowie nie będą mogli posługiwać się telefonami ani w klasie, ani na korytarzu czy boisku szkolnym w godzinach przewidzianych planem nauczania.</p><p>Ustawodawca przewidział jednak sytuacje odstępujące od głównej zasady. Urządzenie może być używane, gdy wymaga tego stan zdrowia ucznia – na przykład w przypadku konieczności monitorowania parametrów życiowych za pomocą dedykowanych aplikacji lub sensorów. Kolejnym wyjątkiem jest wyraźna zgoda prowadzącego zajęcia, który może zdecydować o włączeniu telefonów do procesu kształcenia lub działań o charakterze wychowawczo-opiekuńczym.</p><p>Projekt nie precyzuje sankcji za złamanie zakazu, pozostawiając ich egzekucję wewnętrznym regulaminom szkół i przedszkoli. Nowelizacja nie dotyczy natomiast szkół ponadpodstawowych ani innych urządzeń elektronicznych, takich jak tablety czy laptopy, o ile nie są wyposażone w moduł telefonii komórkowej.</p><p>Po głosowaniu w Sejmie dokument został przekazany do Senatu. Izba wyższa może zaproponować poprawki lub przyjąć ustawę bez zmian. Ostateczny kształt przepisów będzie znany po ewentualnym podpisie prezydenta.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Strażacy z OSP Popielów zdobyli Śnieżnik! 1998 druhów z całej Polski maszerowało, by ratować życie]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5462,strazacy-z-osp-popielow-zdobyli-snieznik-1998-druhow-z-calej-polski-maszerowalo-by-ratowac-zycie</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5462,strazacy-z-osp-popielow-zdobyli-snieznik-1998-druhow-z-calej-polski-maszerowalo-by-ratowac-zycie</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Jul 2026 10:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-strazacy-z-osp-popielow-zdobyli-snieznik-1998-druhow-z-calej-polski-maszerowalo-by-ratowac-zycie-1784017631.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Strażacy z OSP Popielów dołączyli do ogólnopolskiej akcji Strażak na szlaku, której celem jest promocja dawstwa szpiku i wsparcie pacjentów walczących z nowotworami krwi. Jak czytamy w tekście, na Śnieżnik wyruszyło 1998 strażaków z około 300 jednostek OSP, PSP i formacji specjalistycznych. W pełnym umundurowaniu bojowym – ważącym ok. 20 kg – pokonywali górskie szlaki pod hasłem „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć”. Akcja organizowana we współpracy z Fundacją DKMS od lat przynosi realne efekty: do bazy dawców dołączyło już ponad 7 tys. osób.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Strażacy z OSP Popielów wzięli udział w ogólnopolskiej akcji „Strażak na szlaku”, której celem jest promocja dawstwa szpiku. Wydarzenie zgromadziło blisko 2000 uczestników z całej Polski.</p><p>W sobotę 4 lipca druhowie z OSP Popielów dołączyli do grona strażaków zdobywających Śnieżnik w ramach szóstej edycji inicjatywy organizowanej przy współpracy z Fundacją DKMS&nbsp;. Celem akcji jest zachęcanie do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku oraz wsparcie pacjentów walczących z nowotworami krwi.</p><p>W tym roku na szlak wyruszyło 1998 strażaków reprezentujących około 300 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostek specjalistycznych z 15 województw. Akcja odbyła się pod hasłem „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć”&nbsp;. Strażacy pokonywali górskie szlaki w pełnym umundurowaniu bojowym, które waży około 20 kilogramów&nbsp;. Symbolem ich wysiłku jest każdy zdobyty metr, który ma odzwierciedlać nadzieję dla osób zmagających się z nowotworami krwi.</p><p>Fundacja DKMS od lat współpracuje ze środowiskiem strażackim. Dotychczasowe edycje akcji przyniosły wymierne rezultaty – do bazy potencjalnych dawców dołączyło ponad 7 tysięcy osób, z czego ponad 30 zostało dawcami faktycznymi.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Piraci, kino i gry podwórkowe! CAL Chróścina rusza z bogatym programem wakacji dla dzieci i rodzin]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5461,piraci-kino-i-gry-podworkowe-cal-chroscina-rusza-z-bogatym-programem-wakacji-dla-dzieci-i-rodzin</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5461,piraci-kino-i-gry-podworkowe-cal-chroscina-rusza-z-bogatym-programem-wakacji-dla-dzieci-i-rodzin</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Jul 2026 10:19:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-piraci-kino-i-gry-podworkowe-cal-chroscina-rusza-z-bogatym-programem-wakacji-dla-dzieci-i-rodzin-1784017363.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Centrum Aktywności Lokalnej w Chróścinie przygotowało wyjątkowy program wakacyjny, który łączy zabawę, edukację i integrację mieszkańców. Jak czytamy w tekście, wakacje rozpoczął rodzinny festiwal gier podwórkowych, a park zamienił się w plenerowe kino. Najmłodsi korzystają także z cyklu „Letnich Poranków Filmowych”, odbywających się w ramach Kinoteki Małego Człowieka. Równolegle trwa pięciodniowa piracka przygoda „Ahoj, Przygodo!”, która przenosi dzieci na Tortugę, Haiti, Madagaskar, do Maroka i na Seszele.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Centrum Aktywności Lokalnej w Chróścinie przygotowało bogaty program wakacyjnych wydarzeń, który łączy rozrywkę, edukację i integrację – od turnieju gier podwórkowych przez cykl „Letnich Poranków Filmowych”, aż po pełne przygód warsztaty pirackie.</p><p><strong>Gry podwórkowe oraz kino plenerowe</strong><br>Wakacje rozpoczął rodzinny festiwal gier podwórkowych, który przyciągnął wielu uczestników spragnionych aktywnej zabawy na świeżym powietrzu. Wieczorem z kolei park w Chróścinie zamienił się w plenerową salę kinową, gdzie uczestnicy obejrzeli film animowany - familijny.&nbsp;<br>W Centrum Aktywności Lokalnej w Chróścinie zagościły też „Letnie Poranki Filmowe” – wakacyjna propozycja skierowana do najmłodszych mieszkańców gminy. Cykl spotkań filmowych odbywa się w ramach „Kinoteki Małego Człowieka”.&nbsp;<br>Pierwsze spotkanie z tegorocznej edycji już się odbyło 3 lipca, inaugurując wakacyjny czas wspólnego oglądania filmów w komfortowej sali kinowej. Kolejne spotkania odbędą się w dniach: 17, 24 oraz 31 lipca. Wstęp na wszystkie seanse jest bezpłatny. &nbsp;</p><p><strong>Skarby, wyspy i piraci</strong><br>Obecnie trwają wakacyjne warsztaty dla dzieci „Ahoj, Przygodo! – 5 dni na pełnym morzu”. Za uczestnikami już trzy dni pełne emocji, zabawy i niezwykłych podróży śladami najsłynniejszych piratów. Piracka wyprawa to przykład kreatywnego podejścia organizatorów do letniego wypoczynku – łączącego zabawę, edukację i rozwijanie dziecięcej wyobraźni.&nbsp;</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dwie drogi w Schodni idą do remontu! Ul. Polna i Techniczna zmienią się do końca sierpnia 2026]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5460,dwie-drogi-w-schodni-ida-do-remontu-ul-polna-i-techniczna-zmienia-sie-do-konca-sierpnia-2026</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5460,dwie-drogi-w-schodni-ida-do-remontu-ul-polna-i-techniczna-zmienia-sie-do-konca-sierpnia-2026</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Jul 2026 10:51:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-dwie-drogi-w-schodni-ida-do-remontu-ul-polna-i-techniczna-zmienia-sie-do-konca-sierpnia-2026-1783933283.png" type="image/png" medium="image" /><description>Gmina Ozimek rozpoczyna kolejne inwestycje drogowe w Schodni. Jak czytamy w tekście, burmistrz Mirosław Wieszołek podpisał umowę na przebudowę ul. Polnej, która powstanie dzięki środkom z budżetu województwa opolskiego. Modernizacja obejmie 288 metrów drogi, nową nawierzchnię bitumiczną i pobocza z kruszywa. Równolegle trwa przebudowa ul. Technicznej – finansowana z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg – gdzie odcinek 205 metrów zyska nową konstrukcję jezdni i poprawione parametry techniczne. Obie inwestycje mają zakończyć się do końca sierpnia 2026.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Nie tylko główne drogi, ale także te lokalne i dojazdowe wymagają inwestycji. Gmina Ozimek rozpoczyna kolejne zadanie drogowe – przebudowę ul. Polnej w Schodni, dzięki której mieszkańcy zyskają bezpieczniejszy i wygodniejszy dojazd do swoich posesji oraz okolicznych terenów.</p><p>Burmistrz Ozimka Mirosław Wieszołek podpisał umowę na realizację tej inwestycji. Przedsięwzięcie zostanie zrealizowane dzięki dofinansowaniu ze środków budżetu województwa opolskiego w ramach programu budowy i przebudowy dróg dojazdowych do gruntów rolnych. Wartość zadania wynosi około 220 tys. zł, a jego realizacja potrwa do 30 sierpnia 2026 roku.&nbsp;</p><p>Przebudową objęty zostanie odcinek drogi o długości około 288 metrów. W ramach prac wykonana zostanie nowa nawierzchnia bitumiczna o szerokości 3 metrów wraz z obustronnymi poboczami z kruszywa. Zakres inwestycji obejmuje również niezbędne roboty ziemne, wykonanie nowej konstrukcji jezdni oraz zapewnienie prawidłowego odwodnienia.</p><p>– Każda inwestycja drogowa, niezależnie od swojej skali, ma realne znaczenie dla mieszkańców – mówi burmistrz Ozimka Mirosław Wieszołek. - &nbsp;Przebudowa ul. Polnej w Schodni poprawi bezpieczeństwo i komfort codziennego użytkowania tej drogi, a także ułatwi dojazd do terenów rolnych. Konsekwentnie realizujemy kolejne zadania infrastrukturalne, skutecznie pozyskując środki zewnętrzne i inwestując w rozwój wszystkich miejscowości naszej gminy.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przemysław Ślusarczyk znów z Marszałkowskim Talentem! Powstaje nowy projekt o historii i gwarze Ligoty Prószkowskiej]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5459,przemyslaw-slusarczyk-znow-z-marszalkowskim-talentem-powstaje-nowy-projekt-o-historii-i-gwarze-ligoty-proszkowskiej</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5459,przemyslaw-slusarczyk-znow-z-marszalkowskim-talentem-powstaje-nowy-projekt-o-historii-i-gwarze-ligoty-proszkowskiej</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Jul 2026 10:47:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-przemyslaw-slusarczyk-znow-z-marszalkowskim-talentem-powstaje-nowy-projekt-o-historii-i-gwarze-ligo-1783932666.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Instruktor i kierownik zespołu Ligockie Wrzosy, Przemysław Ślusarczyk, po raz szósty z rzędu otrzymał stypendium Marszałka Województwa Opolskiego w kategorii twórczość ludowa. Jak czytamy w tekście, dzięki tegorocznemu wsparciu powstanie projekt „Vaterland / Ojcowizna. Dom. Tożsamość”, tworzony w gwarze śląskiej i stanowiący trzeci element wyjątkowego tryptyku o kulturze Ligoty Prószkowskiej. W przedsięwzięcie ponownie zaangażują się członkinie zespołu Ligockie Wrzosy, które od lat pielęgnują lokalny folklor i ustne przekazywanie tradycji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Instruktor i kierownik zespołu Ligockie Wrzosy Przemysław Ślusarczyk po raz szósty z rzędu otrzymał stypendium Marszałka Województwa Opolskiego w ramach programu „Marszałkowskie Talenty”. Przyznano je w kategorii twórczość ludowa.&nbsp;</p><p>Dzięki tegorocznemu stypendium zrealizowany zostanie projekt „Vaterland / Ojcowizna. Dom. Tożsamość”, tworzony w gwarze śląskiej. Będzie on kontynuacją dwóch wcześniejszych przedsięwzięć: „Ligockiego repozytorium pieśni ludowej” oraz „Ligockich pór roku – dźwiękowego kalendarza”. Wszystkie trzy projekty stworzą wyjątkowy tryptyk poświęcony historii, mieszkańcom i kulturze Ligoty Prószkowskiej.</p><p>W realizację nowego przedsięwzięcia ponownie zaangażują się członkinie zespołu Ligockie Wrzosy, które od lat z pasją pielęgnują lokalny folklor, przekazując kolejnym pokoleniom tradycyjne pieśni, zwyczaje i gwarę.</p><p>Szóste z rzędu stypendium jest potwierdzeniem, że działalność Przemysława Ślusarczyka ma nie tylko lokalne, ale również regionalne znaczenie. Realizowane przez niego projekty dokumentują i popularyzują bogate dziedzictwo kulturowe Śląska Opolskiego, przyczyniając się do zachowania tożsamości mieszkańców oraz promocji tradycji ludowej.</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Korony żniwne powstają w Tarnowie Opolskim! „Aktywne Tarnowianki” pracują nad dożynkową tradycją]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5458,korony-zniwne-powstaja-w-tarnowie-opolskim-aktywne-tarnowianki-pracuja-nad-dozynkowa-tradycja</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5458,korony-zniwne-powstaja-w-tarnowie-opolskim-aktywne-tarnowianki-pracuja-nad-dozynkowa-tradycja</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Jul 2026 10:41:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-korony-zniwne-powstaja-w-tarnowie-opolskim-aktywne-tarnowianki-pracuja-nad-dozynkowa-tradycja-1783932269.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W gminie Tarnów Opolski trwają intensywne przygotowania do tegorocznych dożynek. Jak czytamy w tekście, członkinie KGW Aktywne Tarnowianki przeprowadziły kolejne warsztaty, podczas których głównym materiałem było zboże – formowane w konstrukcje i dekoracyjne elementy korony żniwnej. Spotkanie miało charakter roboczy, ale też integracyjny, pełen rozmów, śmiechu i wymiany doświadczeń.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W miejscowościach gminy Tarnów Opolski trwają prace nad koronami żniwnymi. Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich „Aktywne Tarnowianki” przeprowadziły kolejne warsztaty, podczas których głównym surowcem było zboże. Spotkanie miało charakter roboczy i integracyjny.</p><p>Mieszkańcy gminy Tarnów Opolski przygotowują się do tegorocznych dożynek gminnych. W ramach tych działań w wielu miejscach odbywają się cykliczne spotkania twórcze, poświęcone wykonywaniu tradycyjnych koron żniwnych. W takim udział brały także panie z KGW „Aktywne Tarnowianki”.</p><p>Na warsztatach uczestniczki skupiły się na pracy ze zbożem. Materiał ten posłużył do formowania konstrukcji oraz wypełniania dekoracyjnych elementów korony żniwnej.&nbsp;</p><p>Podczas jej tworzenia pojawiały się rozmowy o codziennych sprawach. Nie brakowało także okazji do śmiechu i wspólnej integracji. &nbsp;</p><p><strong>Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉 </span><strong>Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 9 lipca </strong><a href="https://eprasa.pl/27,9053d9c5d5"><strong>- </strong><span style="color:rgb(231,76,60);"><strong>e-wydanie dostępne tutaj.</strong></span></a><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[[ZDJĘCIA] Nowy wóz na 135. urodziny]]></title>
            <link>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5457,zdjecia-nowy-woz-na-135-urodziny</link>
            <guid>https://www.tygodnikziemiopolskiej.info/artykul/5457,zdjecia-nowy-woz-na-135-urodziny</guid>
            <pubDate>Sat, 11 Jul 2026 23:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xga-4x3-zdjecia-nowy-woz-na-135-urodziny-1783809621.png" type="image/png" medium="image" /><description>Takie wydarzenia nie zdarzają się często. Jubileusz 135-lecia OSP Krasiejów połączono z uroczystym przekazaniem nowego ciężkiego wozu ratowniczo-gaśniczego. To nie tylko powód do dumy dla strażaków ochotników, ale przede wszystkim inwestycja, która przez lata będzie służyć bezpieczeństwu mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uroczystości rozpoczęły się na placu przy remizie OSP, gdzie zgromadzili się mieszkańcy, zaproszeni goście oraz przedstawiciele władz samorządowych i służb mundurowych. Obchody były okazją do przypomnienia bogatej historii jednostki, która od 1891 roku nieprzerwanie służy mieszkańcom Krasiejowa i okolic, niosąc pomoc podczas pożarów, wypadków i innych zdarzeń wymagających strażackiej interwencji.</p><p>Najważniejszym momentem jubileuszu było przekazanie do służby nowoczesnego ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. To inwestycja o wartości blisko 2 milionów złotych, która znacząco zwiększy możliwości operacyjne jednostki. Gmina Ozimek wsparła zakup pojazdu kwotą przekraczającą 650 tysięcy złotych, podkreślając tym samym, jak ważną rolę odgrywa OSP w systemie bezpieczeństwa mieszkańców.</p><blockquote><p>– Cieszymy się z tego wspaniałego jubileuszu i z dumą przekazujemy do służby nowy pojazd, który jest inwestycją w bezpieczeństwo naszej społeczności. Niech służy niezawodnie przez wiele lat, skutecznie ratując życie, zdrowie i mienie, a przede wszystkim niech zawsze bezpiecznie przywozi Was z akcji do domu – podkreślił zastępca burmistrza Ozimka Marcin Widera.</p></blockquote><p>Nowy samochód to nie tylko nowoczesny sprzęt, ale przede wszystkim realne wsparcie dla strażaków ochotników, którzy każdego dnia są gotowi nieść pomoc. Dzięki nowemu wyposażeniu jednostka będzie mogła jeszcze skuteczniej prowadzić działania ratowniczo-gaśnicze, odpowiadając na współczesne wyzwania i potrzeby mieszkańców.</p><p>Jubileusz stał się również okazją do wyrażenia wdzięczności wszystkim pokoleniom strażaków, którzy przez 135 lat tworzyli historię OSP Krasiejów. Ich poświęcenie, odpowiedzialność oraz bezinteresowna służba zostały wielokrotnie podkreślone podczas uroczystego apelu.</p><p>W obchodach uczestniczyli m.in. zastępca burmistrza Ozimka Marcin Widera, sekretarz gminy Barbara Durkalec, radni miejscy Marcin Golomb, Michał Libera i Grzegorz Filipek, radny powiatowy Antoni Gryc, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Opolu bryg. Marcin Urban, wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Opolu Artur Galus oraz prezes Lokalnej Grupy Działania "Kraina Dinozaurów" Anna Golec. Ich obecność była wyrazem uznania dla działalności jednostki i znaczenia, jakie OSP Krasiejów odgrywa w systemie bezpieczeństwa regionu.</p><p>Po części oficjalnej na mieszkańców czekał rodzinny festyn z licznymi atrakcjami – dmuchańcami dla najmłodszych, strefą gastronomiczną, słodkim kącikiem oraz wieczorną zabawą taneczną. Wydarzenie stało się okazją nie tylko do świętowania jubileuszu, ale również do integracji lokalnej społeczności.</p><p>135 lat działalności OSP Krasiejów to historia odwagi, poświęcenia i służby drugiemu człowiekowi. Przekazanie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego otwiera kolejny rozdział tej historii – rozdział, w którym tradycja idzie w parze z nowoczesnością, a najważniejszym celem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców. Jubileusz był doskonałą okazją, by podziękować wszystkim druhnom i druhom – zarówno obecnym, jak i tym, którzy przez ponad sto trzydzieści lat budowali renomę i siłę jednej z najstarszych jednostek OSP w regionie.</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
